Drogi Czytelniku, jeśli trzymasz w rękach tę książkę albo masz taki zamiar, to prawdopodobnie dlatego, że – tak jak ja – lubisz dobre kryminały. Takie, które nie tylko wciągają intrygą, ale też zostają w głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. To nie jest zwykła historia o zbrodni. Oczywiście znajdziesz tu wszystko, co w kryminałach najlepsze: tajemnicę z przeszłości, napięcie, niepewność i kolejne odkrycia, które zmieniają sposób patrzenia na całą sprawę. Ale ta książka robi coś więcej – zmusza do zastanowienia się nad tym, jak cienka bywa granica między sprawiedliwością a winą. Główny bohater, Adam Górnik, to człowiek, który wydaje się mieć poukładane życie. Dobra praca, rodzina, stabilność. Problem w tym, że jego przeszłość skrywa sekret, który nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego. Jako nastolatek popełnił czyn, który miał zostać na zawsze pogrzebany. Kiedy jednak po latach wraca w miejsce tamtych wydarzeń, okazuje się, że przeszłość wcale nie znikn...