Przejdź do głównej zawartości

Posty

"MATNIA" - Przemysław Piotrowski

"Matnia" Przemysława Piotrowskiego to wyjątkowo ponury thriller. Wręcz klaustrofobiczny. Utrzymany w klimacie grozy i czyhającego zewsząd niebezpieczeństwa. Wciągający jednocześnie, duszący i prawdziwie dający się odczuć na własnej skórze, zwłaszcza, że to, co ma miejsce w powieści, mogło się zdarzyć niemal wszędzie i niemal każdemu. W miejscu, do którego nie docierają style wielkiego miasta. Kultura i obyczaje. Gdzie obowiązują zasady przyjęte jedynie przez lokalną społeczność, a nie cywilizowany świat. Gdzie zło mówi "dzień dobry" i "dobranoc". Zło, którego istnienia nie podejrzewa Zuza, choć... "Skrzypią pod nogami deski. Wiatr wyje na zewnątrz. Gałęzie poruszają się za oknami. I trwa nieprzenikniony mrok, w którym coś się czai...". Zuzannę los doświadczył tak bardzo, iż mogłaby obdarować swoim cierpieniem niejedną osobę. Zawsze jednak pięła się pod górę i nie dawała się pokonać przeciwnościom losu. W wieku trzydziestu kilku lat ż
Najnowsze posty

"TRIK" - Emanuel Bergmann

TRIK - to „powieść pełna niezwykłego humoru i magii, w której Wielki Zabbatini, czarodziej sceny, prestidigitator, gwiazda „czarnej magii”, siedzi zgorzkniały w swoim domu w Los Angeles i oczekuje już tylko tego, co nieuniknione. Dawno utracił wiarę w magię życia. Na drugim końcu miasta jedenastoletni Max wymyka się przez okno swojego pokoju, by odnaleźć wielkiego czarodzieja. Chłopiec wierzy, że tylko mag ze swoimi czarami może sprawić, by jego rodzice się nie rozwiedli…” Czytając te słowa w zapowiedziach, nie mogłam oprzeć, się wrażeniu, że to książka właśnie dla mnie. Tyle tylko, że coś poszło nie tak. Powieści nie skończyłam, choć byłam już niemal w połowie. Nie zespoliła się ona z moim sercem i duszą. Nie wciągnęła, nie porwała, nie urzekła, a nie nie wzbudziła emocji, a beznamiętne czytanie jest tym, czego nie lubię najbardziej. Chyba że to podręcznik albo literatura faktu. Od beletrystyki oczekuję znacznie więcej. Nie pokuszę się zatem o jej pełne zrecenzowanie. Nie

"Przyjdzie pogoda na szczęście" - Wioletta Piasecka

"Przyjdzie pogoda na szczęście" to druga po "Przyjdzie pogoda na miłość" część przygód trzech niezwykłych kobiet. Kobiet, którym los nie szczędził zawirowań. Które w życiu zaznały już niemal wszystkiego. Magda zajrzała w oczy nawet śmierci. Nie ta jednak stała się jej największą udręką. To był jej mąż. Człowiek pozbawiony jakiejkolwiek godności, odpowiedzialności, a na dodatek skłonny do najgorszych czynów. Facet, któremu niegdyś zawierzyła życie, pokochała i dała rodzinę, o jakiej mógłby pomarzyć niejeden z nas. Tymczasem w zamian dostała tylko łzy i cierpienie. I córkę, którą kochała nad życie. Dziecko, dla którego była gotowa iść na każdą wojnę. Dla jej dobra. Dla dobra rodziny i rodzinnego interesu. Nie zrobiłaby by tego jednak sama, bez wsparcia prawdziwych przyjaciół. Tych starych i tych nowo poznanych. Joanna tymczasem wciąż zmaga się z odrzuceniem i zdradą. Podwójną, bo prócz ojca straciła jeszcze ukochanego. Każdy z nich ją zawiódł. Oszukał i w

"PŁONĄCE DZIEWCZYNY" - C. J. Tudor

„W Chapel Croft (w 1556 roku) spalono na stosie sześcioro protestantów, mężczyzn i kobiet. Dwie dziewczyny, Abigail i Maggie, schowały się w kaplicy, ale ktoś je wydał. Zostały schwytane, poddane torturom, a potem zabite. [...] Legenda głosi, że dychy Abigail i Maggie nawiedzają kaplicę, ukazują się ludziom, którzy mają kłopoty. [...] Właśnie dlatego, wieśniacy zaczęli splatać z gałązek te laleczki. Wierzyli, że odpędzą dusze pragnące zemsty". Tak jest po dziś dzień. Mieszkańcy Chapel Croft nie zapomnieli. Są do tego jeszcze głęboko religijni. Tam właśnie trafia Wielebna Jacqueline, zmagająca się z własnymi demonami matka nastoletniej córki, która jest tuż przed maturą. Dla pani Brooks nie był to wybór a konieczność. Innego wyjścia bowiem nie miała. Emocjonalnym szantażem pozbyto się jej z miejsca, w którym jej nie chciano. W którym nie była mile widziana. Tym sposobem zajmuje miejsce poprzedniego proboszcza we wsi, który wcale nie tak dawno, popełnił spektakularne s

"Eli, Eli" - Wojkciech Tochman

"Eli, Eli” Wojciecha Tochmana jest prawdziwą podróżą do obcego nam świata. Do świata pełnego biedy, wykluczenia i beznadziei. Założeniem jednak książki nie wydaje się, być ukształtowanie w naszych umysłach wyłącznie obrazu nędzy i rozpaczy, ale wzbudzenie również empatii i chęci zrozumienia pewnych granic. Dlatego autor tego reportażu zabiera czytelnika do Manili, stolicy Filipin. Miejsca, w którym ścierają się dwa światy. Nie będzie ich jednak ze sobą porównywał. Po tym bowiem czego doświadczymy za sprawą jego słów na ulicach Onyxu, będzie to zbędne. Wyjątkowo też to wydanie pozbawione jest jakichkolwiek zdjęć, co z reguły nie leży w naturze reportażu. Jest to jednak celowe działanie autora. Słowa bez towarzyszących im obrazów mają w jego mniemaniu zabrać czytelnika na szersze i głębsze wody. Spojrzenia na opisywaną rzeczywistość po swojemu. Uruchamiając własną wrażliwość, empatię, wiedzę i doświadczenie. Czy mu się to udało? Sami ocenicie. W moim jednak mniemaniu b

"Jeszcze raz..." - Justyna Czarnecka

"[...] To maska, zakładamy ją, żeby chronić się przed światem. Potem robimy swoje, czasem się zatracamy, czasem przystajemy, lecz tylko nielicznym pokazujemy, jacy jesteśmy naprawdę. Ktoś kiedyś powiedział, że gdy odkrywamy się przed ludźmi, dajemy im wszelkie narzędzia, żeby mogli nas zniszczyć". Ale czy oby na pewno? Każdy z nas może mieć własne na to zdanie, zwłaszcza po zapoznaniu się z historią Julii.  Julia zaczyna życie od nowa, Życie na zgliszczach wspomnień. W nowym domu, bez ukochanych psiaków, ze spłaconym nie do końca swoim długiem i z pękniętym sercem. Ma na szczęście niezawodnych przyjaciół, pracę, którą kocha i wciąż całe życie przed sobą. Wiele zmienia się też wraz z nowo poznanym klientem. Dość ekscentrycznym typem, który już na wstępie ich współpracy uprzedza ją o swoich dziwactwach i trudnym charakterze. Jej to jednak nie przeszkadza. Jest w końcu profesjonalistką. Tyle tylko, że zawodowe relacje Julii i Adama szybko zmieniają się w coś jeszcze. Początkowo

„Zosia poznaje świat” - Magdalena Gwiazdowska

 „Zosia poznaje świat” Magdaleny Gwiazdowskiej to najdziwniejsza książeczka dla dzieci jaką miałam okazję od bardzo, ale to bardzo dawna przeczytać. Zdecydowanie bardziej przypomina mi formą zeszyt niż tradycyjną książkę. Bogato ilustrowaną książkę dziecięcą, do której zdążyliśmy już przywyknąć. Czym się wyróżnia? Już opowiadam. Ta książeczka liczy sobie kilkadziesiąt stron historii i nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że została zszyta zszywką. Jej trzon otula zaś nieco grubsza kartka z kolorowym nadrukiem. Technicznie jest spore prawdopodobieństwo, że każdy z nas mógłby taką książkę wyprodukować.  Mało tego, mogłaby ona zawierać nie tylko ręcznie malowane ilustracje, ale i pięknie wykaligrafowane litery. Takie wydanie z pewnością posłużyłoby niejednemu dziecku do nauki pisania i czytania. Jeśli więc ta książeczka miała stać się inspiracją do stworzenia własnego literackiego dzieła, to BRAWO! Udało się. Zanim jednak przejdę do jej treści opowiem jeszcze krótko o ilustra

"Wyspa" - Victoria Hislop

 "Wyspa" to jedna z wielu książek Victrorii Hislop dostępnych na polskim rynku wydawniczym. Jednak dopiero za sprawą tego wydania i jej kontynuacji, czyli "Pewnej sierpniowej nocy" znalazła się ona w zasięgu moich zainteresowań. Niewątpliwie swój wkład ma w tym szata graficzna powieści, która przyciąga wzrok i intryguje niemal tak samo jak fabuła utworu osadzona w niezwykle malowniczej scenerii Grecji. Historia niemal czterech pokoleń kobiet, w tym jedna niebywale urzekająca i chwytająca za serce. To historia Marii, kobiety, której los nie szczędził cierpienia. To również historia jej starszej siostry i matki, którym nie dane było wspólnie iść przez życie.  Historia ta nie ujrzałaby jednak światła dziennego, gdyby nie ciekawość Alexis, córki Sofii, która postanawia poznać rodzinne tajemnice i przeszłość matki, którą ta tak skrzętnie ukrywa przed światem. Świadectwem jej przeszłości jest tylko jedno zdjęcie, które zachowała. To para ludzi, która prawdopodobnie odgryw

"Jak to powiedzieć" - Łada Drozda

Jak to powiedzieć. Rozmawiaj z odwagą, życzliwością i zaangażowaniem – Łada Drozda  "Jak to powiedzieć? Rozmawiaj z odwagą, życzliwością i zaangażowaniem" - to jedna z publikacji OnePress - lidera wydawniczego  w sektorze poradników dla biznesu i książki ekonomicznej. Książka doświadczonej psycholog Łady Drozdy, która zawodowa słucha ludzi i z nimi rozmawia. Publikacja z założenia przeznaczona dla menadżerów i szefów. Niemniej jednak skorzystać z niej może każdy, kto w zamyśle ma poprawę swoich kontaktów z innymi. Kto chce nauczyć się rozmawiać i zrozumieć choćby trochę relacje w kontaktach szef - podwładny.  To książka o tym jakie znaczenie dla ludzkich relacji ma prowadzenie rozmów. O tym, że rozmowa wcale nie oznacza właściwej "komunikacji". Rozmowa jest bowiem dla niej narzędziem, które opiera się na kontakcie, a komunikacja nie zawsze temu sprzyja. Co autorka wyjaśnia w sposób zwięzły i rzeczowy. Jest książką dla każdego, choć jej język oscyluje w obrębie n

"DŁUGI ZEW" - Ann Cleeves.

Ann Clevves zadebiutowała na polskim rynku osiem lat temu książką "Przynęta". Powieścią będącą zarazem początkiem cyklu o Verze Stanhope. Nie ona jednak przyniosła jej sławę i popularność, a znany większości czytelników "Kwartet szetlandzki" obejmujący cykl ośmiu powieści kryminalnych. Nic więc dziwnego, że wraz z nową powieścią fani Ann Cleeves w Polsce oszaleli z radości. "Długi zew", który jest też początkiem nowego cyklu zwanego "Dwie rzeki" już tydzień po ukazaniu się na rynku zyskał rewelacyjne noty. Mnie to nie dziwi, bo jak wiecie, sama jestem fanką tego typu powieści, a twórczość tej brytyjskiej autorki po prostu uwielbiam.  Co w niej takiego niezwykłego? Bez wątpienia jest to klimat, który autorka tworzy za sprawą swoich powieści. Gęsty, mglisty i pełen tajemnic. Klimat dający się wręcz poczuć na własnej skórze. A robi to stosując taktykę, małych kroczków. Nie pędzi z fabułą. Nie goni przestępcy. Nie ucieka się do presji czasu. Tu wszys

"OSZUSTKA" - Janelle Brown

"Podobno ciało, które utonie w jeziorze Tahoe, nie wypłynie na powierzchnię już nigdy. Lodowata temperatura wody i jej głębia sprzysięgły się przeciwko bakteriom. To, co kiedyś było człowiekiem, zamiast ulec rozkładowi, zostaje skazane na wieczny dryf w otchłani". Zanim jednak czytelnik odkryje znaczenie jeziora w tej historii, będzie zmuszony doświadczyć prozy przez wielkie "P". "Oszustka" Janelle Brown jest bowiem jedną z najznakomitszych powieści swego gatunku. Czwartą zaś w dorobku autorki i ponoć najlepiej przyjętą przez czytelników. Książka ta znalazła się również na liście Best Book of 2000. Platforma Amazon Prime przygotowuje zaś na jej podstawie serial, który ja obejrzę z wielką ciekawością. Choćby po to, by zweryfikować własne spostrzeżenia i móc na powrót spotkać bohaterki powieści: Nine i Vanessę - kobiety zdolne wiele poświęcić, wiele znieść, by jeszcze więcej zyskać. Nina to sprytna oszustka i kobieta z zasadami. Jej ofiary to ludzie pasku

"PODSZEPT" - Jacek Łukawski

„Podszept" Jacka Łukawskiego – to powieści kryminalna, która może tylko wstrząsnąć czytelnikiem, albo wręcz przeciwnie. Utwierdzi go w przekonaniu o nieprzewidywalności ludzkiej natury i złu, które czai się w zakamarkach jego duszy. Ostrzega przed sławą, przed wypadkami życia i buduje napięcie, którego nie powstydziłby się niejeden mistrz grozy. A teraz wyobraźcie sobie siebie w sieci. A może wcale nie musicie, bo właśnie tam jesteście. Czatujecie, promujecie, blogujecie i jesteście influencerami... Potem ktoś taki ginie. W sposób niezwykle brutalny i spektakularny jednocześnie. Chwile potem ginie kolejny influencer i kolejny... a w sieci wrze. Na arenę wkracza więc Arkadiusz Painer - dość ekscentryczny prokurator znany czytelnikom z pierwszej debiutanckiej powieści Jacka Łukawskiego "Odmęt". Nie on jednak staje się postacią dominującą w fabule tej historii, podobnie zresztą jak i w "Odmęcie". W rozwikłaniu zagadki owych morderstw pomaga mu bowiem Dorota Kowa
  „Ku wolności” – książka Sue Smethurst to zbeletryzowana historia Mindli i jej męża Kubusia Horowitza - artysty słynnego Cyrku Braci Staniewskich. Książka uznanej i nagradzanej autorki i dziennikarki. Opowieść, którą dedykuje swoim dziadkom oraz wszystkim tym, którym udało się wyrwać szponom holokaustu i trafić do Krainy Szczęścia, jak i tym, którym tego szczęścia zabrakło. Autorka sięga po tę historię swojej rodziny by dowiedzieć się kim byli jej dziadkowi. Skąd pochodzili i co przeżyli i jak udało im się przetrwać te trudne dla nich czasy. Sue Smethurst starała się więc jak mogła, by ta publikacja była jak najbliższa prawdy. Rzetelna i mająca ponadczasową wartość. By była nie tylko kawałkiem jej prywatnej historii, ale również rzeczywistym obrazem tamtych miejsc i czasów. Jej głównym źródłem wiedzy były się rozmowy z Mindlą i pozostałymi członkami jej rodziny. Niestety przywileju rozmowy z dziadkiem Horowitzem już nie miała. Mimo to udało jej się odtworzyć jego historię, w czym pomo

'Sto lat Lenni i Margot" - Marianne Cronin

Ponadczasowa opowieść, którą winny czytać pokolenia. Od nastolatki, po seniorkę rodziny. By potem wspólnie pielęgnować to, co w ich życiu najpiękniejsze . Lenni ma siedemnaście lat i samotnie walczy z chorobą. Jej codzienność ogranicza się do szpitalnego łóżka i kontaktu z personelem medycznym. Aż do dnia, w którym dziewczyna odkrywa, że jest coś co może jeszcze przed śmiercią zrobić i ktoś z kim można się naprawdę zaprzyjaźnić. Tym kimś jest Margot, którą poznaje podczas warsztatów artystycznych organizowanych dla chorych w ramach terapii sztuką. Margot ma osiemdziesiąt trzy lata, co razem daje im sto wspólnych lat.   Zatem i przyjaźń jaka rodzi się pomiędzy tymi kobietami musi być wyjątkowa. Wpadają na pomysł stworzenia 100 obrazów odzwierciedlających historię ich życia.   Lenni pomysł ten bardzo się podobna, choć od malowania woli pisać. Ujmuje ją jednak talent Margot i jej buntowniczy styl życia.   Jej ekstrawagancja i dystans do narzuconych społecznie norm. To dzięki niej życie Le

"BIBLIOTEKA O PÓŁNOCY" - Matt Haig

Pewnego dnia Nora Seed trafia do miejsca "gdzieś pomiędzy". Nie jest to życie i nie jest to śmierć. Nie jest to nawet prawdziwy świat w konwencjonalnym znaczeniu. Ale i nie sen. To Biblioteka o Północy. Biblioteka pełna książek, a każda z nich to inna wersja jej życia. Inna rzeczywistość, do której ma okazję trafić. Poznać swoje inne wersje siebie i swojego bytu. Taka okazja nie trafia się często, a raczej wcale. Dlatego Nora musi wykorzystać ją najlepiej. Otrzymanie nowego życia i szansy nowych wyborów to jednak nie tylko przygoda. To również wielkie wyzwanie. Lekcja życia jakiej dotąd nie doświadczyło wielu. Nora musi być też ostrożna w swojej magicznej podróży. Zmiana kilku decyzji nie gwarantuje bowiem szczęścia. Jest tylko innym wyborem, którego konsekwencję też bywają bardzo różne.  Z ciekawością, ale i z dystansem podchodziłam do książki "Biblioteka o Północy". Intrygowała mnie jej fabuła i nierzadko błąkające się pytanie w naszych umysłach "co by było