Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2022

"Znajdziesz mnie w cieniu guayacan" - Zbigniew Zborowski

Obraz
Tyle samo spieszna co i zajmująca jest to opowieść. Bo któż z nas nie lubi toczyć walk z przeszłością i sięgać tam, gdzie tkwi największa z tajemnic. Niemniej nie polecam sięgać po " Znajdziesz mnie w cieniu guagacan " bez znajomości pierwszej części sagi historycznej Zbigniewa Zborowskiego " Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima". Bez niej może być o wiele trudniej zauroczyć się tą historią. Nie jest to jednak niemożliwe. Ja miałam na szczęście okazję dotknąć jej w całości. Tak też poznałam Monikę Wilczyńską — współczesną bohaterkę powieści, od której to wszystko się zaczęło. Kobietę, którą życie intryguje od samego początku i ma bardzo nietypową przypadłość. Towarzyszy jej bowiem zanik pamięci. Nie pamięta niczego sprzed 1994 roku. I być może nie byłoby to problemem, bo do tego zdążyła się już przyzwyczaić, gdyby nie nagłe ataki szaleństwa, których dopuszcza się nieświadomie. Nie to jednak jest jeszcze najdziwniejsze. Monika, chcąc poznać prawdę o swoje

"TEN DZIWNY WIEK" - Kiley Reid

Obraz
" Dziwny ten wiek " to książka, której macki wciąż czuję na sobie. Niby delikatne i bezbolesne, ale pod ich dotykiem wzdrygam się, a ciało przeszywa dreszcz. Głaszcze z siłą młota. Jest jak bluszcz, którego trudno wyplenić, który jakkolwiek by było, ma swój urok i właściwości, tyle tylko, że nie sposób nad nim zapanować. Kiley Reid stworzyła jak dla mnie opowieść ponadczasową. Powołała do życia historię, która mocno wykracza poza ramy rasizmu. Mocną, sugestywną, krzykliwą, ale co ciekawe, nakreśloną z taką delikatnością słowa, iż trudno uwierzyć, że to mogło się w ogóle wydarzyć. Tym bardziej że to debiut autorki. W tej książce zadziwia zatem wszystko. Łącznie z tym, co ma szansę zrodzić się w umyśle czytelnika. Na pozór to bardzo prosta historia. Historia młodej, czarnej kobiety, która na życie zarabia pełniąc rolę opiekunki do dziecka u jednej z zamożnych białych rodzin. Dla klientów ekskluzywnego supermarketu nie jest to jednak codzienny widok, dlatego jeden

"ŻONA" - Shalini Bolando

Obraz
  Pozory mylą — wiemy to nie od dziś. I nie wszystko złoto co się świeci, a pozorna przeciętność może okazać się prawdziwym hitem. Książka jak wiele. Nic szczególnego na pierwszy rzut oka. Klasyczna okładka. Na niej kobieca postać, będąca zapewne tytułową " Żoną". Krótkie zdania sugerujące obecność wątku z przeszłości. I informacja, że powieść należy do tych z gatunku thrillerów psychologicznych. Z tyłu opis znacznie bardziej rozbudowany. OK - dałam się na nią nakręcić. I kiedy miałam już ją w swoich rękach, przepadłam w niej na chwil kilka. Dokładnie. Wiem, co mówię, bo gdyby nie obowiązki zawodowe to przeczytałabym ją zapewne na jeden strzał. Autorka na dzień dobry serwuje nam zdarzenie z dnia ślubu Zoe , które obarczone jest od samego początku tajemnicą, bo rozumiem zemdleć od natłoku emocji w tak wielkim dniu, ale żeby od razu niczego nie pamiętać, to już trochę dziwne. Świat jakby jednak wyparł ten fakt z pamięci. Kolejne lata Zoe i jej rodziny przypominają praw

DŁUGA NOC - Wojciech Chmielarz

Obraz
Niechciana prawda Każdy człowiek ma swoją historię. Nie każdy chce opowiedzieć ją światu. Są też i tacy, których własna historia pali od środka i co wtedy? Komisarz Jakub Mordka, też ma za sobą niejedną historię. Wiele z nich możecie poznać za sprawą pięciu poprzednich powieści z cyklu o komisarzu Mordce Wojciecha Chmielarza. Ta jest być może wyjątkowa, bo jej bohater po długiej nieobecności w kraju wraca, z założenia na chwilę, na łono polskiej policji. Wiele się jednak od czasów jego świetności zmieniło. Nowi ludzie, nowe metody i szefowa. Świat nie jest już taki jakiego go niegdyś zostawił. Nie zmieniło się tylko jedno. Mordka wciąż lubi działać w pojedynkę i ma problemy z nawiązywaniem poprawnych relacji z innymi. Liczą się jednak efekty, dlatego dostaje zielone światło na jedną noc, bo tyle w sumie trwa akcja powieści, nie licząc planu sprzed feralnej nocy. " Długa noc " to powieść wielowątkowa. Swego rodzaju układanka ludzkich dramatów i zbrodni. Jednym z

"LOKATOR DO WYNAJĘCIA" - Iwona Banach

Obraz
Są chwile w życiu każdego z nas, w których zastanawiamy się czasem czy śmiać się, czy płakać? Krzyczeć, czy bić? Zostać, czy uciekać? Takie dylematy dopadły Miskę. Dziewczynę, która zarabia na życie jako lokator do wynajęcia. Nawiasem mówiąc, sprytnie to sobie wymyśliła. Nie dość, że ma gdzie mieszkać i bywa to tu to tam, to jeszcze jej za to płacą. Ciekawe czy sprawdziłoby się to w realu? ;) Wracając jednak do Miśki, jej ostatnie zlecenie to domek w Zakopanem. Tam jednak wybiera się razem ze swoim współpracownikiem Noldim . Ten chłopak, również do przeciętnych nie należy. Ma dusze romantyka i boi się pająków, choć na takiego nie wygląda. Prawdziwy z niego osiłek i przystojniak. Nie to, co Miśka - dziewczyna w glanach, która twardo stąpa po ziemi i wie, czego chce. Z Noldim łączy ją jednak tylko przyjaźń, o czym nie wie pewien gość, któremu Miśka wpadła w oko. Sama Miśka wpadła również w niemałe bagno. Nie dość bowiem, że domek, którym się zajmują ma nr 666, to jeszcze sąsi

"Zaginięcie Stephanie Mailer" - Joel Dicker

Obraz
  Kolejny kryminał i kolejne zaginięcie. Tym razem jednak z Albatrosa. Joel Dicker urodzony w Genewie nie szczędził nam też słów, czego efektem jest opasły tom liczący sobie siedemset stron i rozkręcona historia kryminalna.Mnie intrygowała ona z jednego powodu. Nie znałam autora ani  jego twórczości, a jak wiadomo czasem warto zejść z utartej ścieżki. Zwłaszcza dla kogoś komu nie obce są nagrody literackie, miliony sprzedanych egzemplarzy na koncie i adaptacje filmowe.  Rozsiadłam się więc w fotelu i zaczęłam czytać. Było lekko i całkiem przyjemnie. Pierwsze sto stron przeleciało w mig. Zdecydowałam się wiec zabrać ją w podróż, ale nie w tradycyjnej formie. Na to była zbyt opasła. Kolejne godziny w jej towarzystwie nie były jednak już tak imponujące. Pewnie pomyślicie, że to wina czytnika, choć ja tego nie podejrzewam. Nie od wczoraj go w końcu mam. Powieść, która rozkręcała się w dobrym kierunku, nie tyle przyhamowała co mam wrażenie zaczęła kręcić się nieco wokół własnej

"Z ZIMNĄ KRWIĄ" - Tess Gerritsen

Obraz
Hello! O co tu chodzi? Czy to oby na pewno Tess Gerritsen jest autorką tej historii? Jeszcze nie tak dawno czytałam " Kształt nocy " i było całkiem OK. Sięgam pamięcią do " Dawcy " , " Infekcji " czy innych książek z cyklu " Anatomia zbrodni " i jestem pod wrażeniem. To było coś. Tymczasem, to co dostałam, mocno odbiega od twórczości tej Tess Gerritsen , która dotąd znałam. Najwidoczniej autorka miała swoje gorsze dni pisząc tę powieść. Dziwi mnie też fakt, iż cieszy się ona tak wielkim powodzeniem wśród czytelników, o czym świadczyć może jej szósta już odsłoną w naszym kraju. Dowiedziałam się również, że autorka ma na swoim koncie kilkadziesiąt powieści, które regularnie pojawiają się na listach bestsellerów w USA i w Europie. Takiego szaleństwa u nas jednak nie zaobserwowałam. Fakt, że z uwagi na lata swej pisarskiej kariery jej nazwisko jest powszechnie znane wśród fanów kryminałów i thrillerów, ale jakby nie stawia to jej na piedesta

"Co Się stało z Mirandą Huff?" - Javier Castillo

Obraz
Hiszpańskie powieści kryminalne kojarzyły mi się dotąd głównie z Dolores Redondo, Eduardo Mendozą i bestsellerową Evą Garcia Saenz de Urturi . Tymczasem Wydawnictwo Literackie wypuściło na rynek powieść kryminalną, thriller Javiera Castillo o długim i niewyszukanym tytule " Co się stało z Mirandą Huff ? " . Łatwo się więc domyślić głównej bohaterki, która będzie w tej historii również zaginioną. Kobietą, która wprowadzi spore zamieszanie w życiu nie tylko swojego męża. Zacznę jednak od początku. A było to tak... Hiszpański kryminał...? Pamięcią popłynęłam do bestsellerowej serii de Urturi " Cisza białego miasta " i nabrałam ochoty na powtórkę z rozrywki. To była szybka decyzja. Nie wahałam się ani chwili, a kiedy książka znalazła się już w moich rękach, poczułam lekki smutek. Nie była bowiem opasłym tomem, zapowiadającym długie nieprzespane noce. Ucieszyły mnie za to duży druk i kremowy kolor kartek, które uwielbiam. Niewiele myśląc, spakowałam ją do wa