Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

"NISZCZ, POWIEDZIAŁA" - Piotr Rogoża

Szymon opracowuje koncepcje reklamy dla nie do końca standardowej kampanii. Według filozofii firmy, dla której pracuje, komunikacja marketingowa powinna być niczym opowiadanie wciągających historii. Ma intrygować i dawać jej odbiorcom opowieść pełną emocji. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że hasła Szymona z czasem przeradzają się w realną rzeczywistość, naznaczoną ludzką krwią. Wszystko zaś zaczyna się od zniknięcia byłej dziewczyny Szymona i utraty pracy. Żadna z tych rzeczy nie wywołuje w nim jednak burzliwych emocji. Młody copywriter szybko dostaje nową, ciekawą propozycję, dziewczyna zaś okazała się pomyłką, więc wracać do tej historii i rozpamiętywać jej nie ma zamiaru. Tym bardziej że nie ona pierwsza swym zaginięciem przykuwa uwagę mediów. Dla czytelników portali informacyjnych i telewidzów Jola Kaczmarek jest już tylko anegdotą, przedmiotem sporów i polemik w komentarzach. Człowiek zredukowany do treści newsa. Tyle z nas zostanie, przy śmi

"BIAŁE KŁAMSTWA" - Piotr Borlik

" Agata S. główną podejrzaną w sprawie zabójstwa gdańskiego biznesmena " - głosi pasek informacyjny na kanale telewizyjnym, w momencie, gdy policjantka wykupuje zagraniczną wycieczkę na Wyspy Kanaryjskie. Chwilę potem zostaje aresztowana. Dla Agaty to cios poniżej pasa. Na szczęście podejrzenia wobec niej oparte są głównie na poszlakach, dzięki czemu wkrótce opuszcza areszt. Ale to nie koniec jej koszmaru. To dopiero jego początek. Tymczasem Artur — brat Agaty rozpoczyna ostatni etap swoich badań, w których siostra odgrywa znacząca rolę. Dotąd nieobecny i obojętny na relacje rodzinne próbuje zawładnąć jej świadomością pod pretekstem pomocy. Agata nie ma innego wyjścia jak przyjąć pomoc, choć z każdym kolejnym dniem zaczyna podejrzewać, iż jej brat gra z nią w śmiercionośną grę. Krok po kroku analizuje serię makabrycznych morderstw w Gdańsku, odkrywając jednocześnie ich rodzinne tajemnice. Artur staje się wyjątkowo niebezpieczny, a ich relacje są tak zapląta

"KREDZIARZ" - C. J. Tudor

Zanim zgłębiłam treść powieści, moją uwagę przykuła okładka, nad wyraz wymowna i sugestywna. Oryginalna i mroczna, a to lubię. Nie będzie łatwo pomylić ją z żadną inną powieścią. " Kredziarz " ma swój styl — to widać od początku i na szacie graficznej on się nie kończy. " Kredziarzowi " nie można też odmówić misternie skonstruowanej fabuły i związanym z tym czytelniczym napięciem, niemal do samego jej końca. Warto ją także pochwalić za inteligentne skonstruowanie postaci, których nie powstydziłby się nie jeden uznany już mistrz gatunku. To trochę thriller, trochę kryminał, odrobina obyczajowości i ogrom psychologi społecznej, która nakreśla rytm powieści. Powieści, w której wszystko zaczyna się od pozornie niewinnej i dziecinnej zabawy, (którą większość z nas zapewne dobrze zna). Zabawy, która doprowadza do szokującego odkrycia zwłok brutalnie zamordowanej dziewczynki. Dziewczyny z lasu, której ciała nie udało się nigdy w pełni skompletować. Zbrod

"KSIĘGA ARONA" - Jim Shepard

" Księga Arona " to rezultat wieloletniej pracy Jima Sheparda w obrębie historii i Holokaustu. Autor kilku powieści i zbioru opowiadań oddał tym razem w ręce czytelników utwór zgoła zaskakujący i oryginalny. Może on zawieść tych, którzy oczekują historii pełnej emocji, wzruszeń i bólu towarzyszącemu obrazom II Wojny Światowej. Tego tu nie znajdziecie, choć mogę się mylić. Znajdziecie za to niezwykłe doświadczenie. "Księga Arona" to historia chłopca dotkniętego Holokaustem w czystej jego postaci. Na powieść składają się niejako trzy etapy całej opowieści. Pierwsza to czas tuż przed wojną i jej początki. Aron, który z pomocą Lutka nabiera ogłady towarzyskiej podwórkowego życia w Warszawie, wraz z wybuchem wojny traci cząstkę siebie. Wydaje się jednak niedostrzegać zagrożeń płynących z zaistniałej sytuacji. Ucieczki przed Niemcami, prześlizgiwanie się pomiędzy szczelinami pełnego gruzów miasta i obserwacja niektórych wydarzeń z udziałem żydów i ich op

"POD POWIERZCHNIĄ" - Daisy Johnson - Jawa czy sen?

Czy człowiek może opuścić jedno swoje życie i wejść tak zwyczajnie w nowe? Wejść pod powierzchnie tego, co było? A jeśli nawet, to na jak długo? Jak długo da się żyć bez oddechu wspomnień i przeszłości? „Pod powierzchnią” jest tym typem literatury, która zdolna jest łatać luki w jej przestrzeni. Nieznośna, mroczna, baśniowa i nowatorska jednocześnie. Choć to nie wszystkie jej przymioty, którymi można by się posłużyć przy jej opisie. Trudna do zaszufladkowania lub nadania jej cech jednego tylko gatunku. Bogata w formę i treść. Oryginalności nadaje jej mieszana narracja, która tworzy pewien rytm, do którego czytelnik przyzwyczaja się z każdą kolejną przestrzenią, w której zmieniają się bohaterowie, zmienia się miejsce i zmienia się czas utworu. Wszystko to jest jednak ze sobą mocno i spójnie powiązane, a powroty do przeszłości są niczym bąbel powietrza wyłaniający się na powierzchnię nie jednej a wielu emocjonalnych historii. Ta książka pełna jest jednocześnie emocjonal

"SREBRNA DROGA" - Stina Jackson

Obawiam się, że może zabraknąć mi słów, by opisać " Srebrną drogę " , ale jeśli ktokolwiek z was ma odwagę stanąć twarzą twarz z własnymi emocjami i otchłanią powieści Stiny Jackson to ta książka będzie najlepszym ku temu wyborem. Autorka pochodzi z północnej Szwecji, której klimat perfekcyjnie przeniosła na łamy powieści. Surowe oblicze natury niezniszczonej przez człowieka. Nieliczne zaludnienie, otwarte przestrzenie, wyblakłe krajobrazy, bujne lasy, cisza i niczym nieskrępowany kontakt z naturą, oraz ten magnetyczny mrok, który spowija dusze naszych bohaterów. Aż trudno uwierzyć, że to jej debiutancka powieść. Ponad przeciętność dojrzała, mocno sugestywna, przemyślana i spójna. Niezależnie też o jej pierwotnej roli, powieść może uchodzić za źródło wiedzy o istotniejszych egzystencjonalnych powikłaniach, emocjonalnych głodach i niespełnionych ambicjach. Być może jest nawet świadectwem duchowego kryzysu, który niezauważalnie roztacza się wokół nas . &

"SEKRET ANTYKWARIUSZA" - Paweł Jaszczuk

‘Sekret antykwariusza ” to książka, która zaintrygowała mnie swoim opisem.  "Narastająca intryga, finezja oraz mieszanka kryminału i thrillera" – to musi być dobra powieść - myślałam. Postać antykwariusza dodatkowo przyciągała uwagę – liczyłam bowiem na klimatyczny wątek wprost ze starego antykwariatu, pełnego książek i mroku. Tymczasem zderzyłam się z czymś, co tak naprawdę nie do końca trafiło w mój gust czytelniczy. Pierwsze co mnie zdystansowało do powieści to nieprzyzwoite w literaturze słowa, które akurat tu wcale nie wydawały się niezbędne. Język, styl autora również nie należy do tych, które integrują się z moim poczuciem smaku i płynności. Czytanie powieści nie było mi zatem rozkoszą słowa. Bardziej przypominało czytanie szkolnej lektury niż pełne pasji spotkanie z książką. Do tego jeszcze gubiłam się w wątkach, które w żaden sposób nie chciały mi się ułożyć w całość. Biorę to oczywiście na karby mojego rozkojarzenia i nieuwagi pod

"TARU KHAN I ZŁOTY LOTOS" - Joanna Piotrowska

Mam wrażenie, iż Joanna Piotrowska posiadła dar nie tylko tworzenia pięknych historii, ale i zjednywania sobie za ich pomocą ludzkich serc i wdzięczności. Nie po raz pierwszy bowiem czytając jej opowieści, miałam łezkę w oku i duszę pełną wzruszeń. I choć uważam, że sama fabuła jak i  jej treść nie jest tu niczym nadzwyczaj wyjątkowym, to w połączeniu ze sztuka słowa pisanego i warstwą kultury wschodu, orientu i magii tworzy doskonałą całość. Na wstępie może wydawać się, że akcja utworu budowana jest na pozór na mało istotnych elementach powieści, które jednak z czasem nabierają głębokiego znaczenia. Wraz z rozwojem wydarzeń tworzy się też swoisty dla utworu klimat, który z powodzeniem wprowadził mnie w naznaczony świat Indii. Bohaterem tej niezwykłej historii jest Taru Khan, młody, bezdomny i kaleki chłopiec, którego los mocno sponiewierał na „Wyspie skarbów”, czyli bombajskim wysypisku śmieci. Taru wydaje się bezbronny w swoim świecie, tym bardziej że nie wie, kim

"DIABELSKA DZIAŁKA" - J.R. Ward / 3 część cyklu "Królowie bourbona"

Przed nami długie jesienne wieczory, a to idealny czas, by sięgnąć po książkę, a nawet trzy. Ja chciałabym wam dziś polecić niesamowitą, wręcz bestsellerową serię „Królowie bourbona”. Mam nadzieję, że zachwyci was tak samo, jak i mnie a czytanie przy kawie o poranku lub wieczorem w blasku świec zapewni wam jedne z milszych chwil tej jesieni. Seria świetnie sprawdzi się też jako prezent. Trzecia część sagi J.R. Ward rozstrzygnie o losach Dynastii Bradfordów , która już od dłuższego czasu chyli się ku upadkowi. Świat, w którym uwodzicielskie kobiety, przystojni mężczyźni, zepsuci bogactwem ludzie, intrygi i romanse ścielą się na każdym kroku. Tu akcja toczy się nieprzerwanie od początku aż do samego jej końca, co daje czytelnikowi poczucie nieustających wrażeń i emocje godne bestsellera. Życie jej bohaterów nie jest jak się domyślacie, wolne od cierpień i miłosnych rozterek. Pierwszą tragedią jest morderstwo seniora rodu i aresztowanie najstarszego z braci, który notaben

"RODZINA" - Louise Jensen

„Rodzina” to napisana z wielkim rozmachem powieść bez wątpienia mistrzyni gatunku. Przejmujący thriller psychologiczny, w którym losy bohaterów nie będą obojętne czytelnikowi. Pełna literackiej finezji i klasy. Autorka prowokuje do wielu istotnych pytań dotyczących naszego charakteru, doświadczeń i wewnętrznej siły albo słabości. Refleksja nad tym, co w nas – murowana. Zmusza czytelnika do rewizji swoich fabularnych stereotypów, kwestionując w ten sposób utarte tropy naszego myślenia o powieści psychologicznej. „Rodzina” to literacka rozrywka godna miana rarytasu. Są blizny, które stale ze sobą nosimy, Tilly . Blizny, których nie widać, ale to nie oznacza, że są mniej bolesne. Takich blizn nasze bohaterki są pełne. Laura to samotna kobieta, której nie wiele już w życiu zostało. Straciła męża, pracę, rodzinę. Wkrótce może stracić też dom nad głową, a musi przecież za wszelką cenę chronić jedyną córkę – siedemnastoletnią Tilly , z którą coraz trudniej nawiązać jej popraw

"(NIE)MŁODOŚĆ. Czy kobiecość ma termin ważności?" - Natasza Socha

Po książki Nataszy Sochy zawsze sięgałam z sympatią i nadzieją na chwilę uroczego relaksu. Co do tej mam bardzo mieszane uczucia. Zastanawiam się nawet czy to oby z mojej strony nie „zmęczenie materiału” czy też może autorka spoczęła nieco na laurach – ale tylko troszkę. Nie przekonacie się jednak o tym, zanim sani nie sięgniecie po „(Nie ) Młodość” i nie poddacie jej własnej ocenie. Mnie coś nie zagrało w tej historii — przynajmniej na początku. Zbyt wiele w niej było wstępnej sprzeczności. Doświadczyłam z nią skrajnych emocji. Balansowałam raz na granicy fascynacji – raz lekkiego znużenia. Książka sama w sobie jest jednak dość wartościowym tworem – choć nieco niestabilnym. Są w niej momenty, którym oddałam się bez pamięci, gnając w jej przestrzeń pełna wzruszeń, to znów przechodziłam w treści zbędnych dygresji i pachnące monotonią. Nie oznacza to, że nie ma ona swych zalet. Wręcz przeciwnie – ma i to naprawdę wielkie. Do jej największych atutów należy zaliczyć temat

'MIASTECZKO ANTERREY" - Daniel Radziejewski

„Miasteczko Anterrey ” to opowieść o ludziach, którzy szukają tego, czego najbardziej brak współczesnemu światu. To miejsce, gdzie niegdyś ludzi żyli w zgodzie z naturą bez wyrządzania sobie krzywd i nieszczęść. Dziś jest szarym miejscem z dala od cywilizacji, do którego przybywają ludzie z najdalszych zakątków świata. Anterrey osławione jest magiczną mocą i energią, która przyciąga do siebie wybrane przez porządek świata jednostki. Takie idealne miejsce, by żyć, gdzie niewiele się dzieje, a ludzie są szczęśliwi. Tymczasem w tym jakże osobliwym miejscu zaczyna dziać się coś bardzo niepokojącego. Miejsce, w którym nigdy nikt nie zniknął, nie zbłądził, gdzie nawet śmierć wydaje się przychodzić zapowiedziana i gdzie nikt nie zszedł na złą drogę — nagle staje się oazą zła i okrutnych zbrodni. Trudno w tej sytuacji o doświadczonych śledczych. Dotąd spokojne miasteczko nie dało im okazji, by doświadczyć arkan zawodu od tej najbardziej zawiłej strony. Ciężar śledztwa prz

"Sekretne życie pszczół" - Sue Monk Kidd - DKK

Nie ma książek Idealnych. ta zaś jest tą, której niewiele do niej brakuje. Wiele o niej samej powiedzą poniższe cytaty. A jeśli to dla was wciąż mało - zapraszam do samej powieści. Czytelniczki Dyskusyjnego Klubu Książki w Mierzynie jednogłośnie uznały ją na najlepszą książkę tegorocznych wakacji. „ Nie słyszałam po prostu nigdy o murzyńskim adwokacie, ot co. Trzeba o czymś słyszeć, zanim zacznie się o tym marzyć”. * „ Czy wiesz, że jednym z eskimoskich języków są trzydzieści dwa słowa oznaczające miłość? […] A my mamy tylko to jedno. Jesteśmy tacy ograniczeni. Musisz opisywać tego samego słowa, opisując miłość do Rosaleen i miłość do coca-coli z orzeszkami. Czy to nie wstyd, że nie mamy więcej określeń, żeby je wyrazić?” * „ Cały problem z ludźmi polega na tym… - Że nie wiedzą, co ma znaczenie, a co go nie ma [...]”. * „ W gruncie rzeczy nie trzeba być w czymś najlepszym, Lily, wystarczy, że się to kocha”. * „ Wpatrując się w niego i czując, jak wypełnia

"ZNIKAJĄCA ZIEMIA" - Julia Phillips

Patrząc już na okładkę i tytuł powieści, ma się wrażenie, iż jest to książka osobliwa – do tego debiut amerykańskiej autorki. Skąd zatem temat Kamczatki w powieści i jej społeczności? Otóż Julia Phillips posiada dyplom doktora literatury rosyjskiej. Miała także okazję spędzić kawałek swojego życia w miejscu, gdzie za sprawą własnych słów przenosi czytelników. To niewątpliwie daje jej podstawy i uwiarygodnia treść poznanej historii. „Znikająca ziemia” to jedna z tych niewielu książek, w których można się rozsmakować. Uwiodła mnie swoją nieskrępowaną prostotą i bogactwem postaci, nakreślonych wyjątkowo kunsztownym i plastycznym językiem. Niezwykle osobliwa. Zintegrowana do granic możliwości. Autorka niewiele pisze o samym życiu na Kamczatce. Wystrzega się wnikania w głębsze sfery egzystencji miejscowej ludności, nie omija jednak tego, co ważne i codzienne dla samego utworu. To tak jakby mimochodem napomykała o sprawach, których nie sposób ominąć. To jednak wystarczyło

"BEST SELER" - Mikołaj Marcela - [SERIA]

"Best Seler" wśród moich lal Jeśli myślicie, że dobry i ciekawy kryminał, to tylko ten dla dorosłych, w którym zbrodnia goni zbrodnię, a akcja targa naszymi emocjami — to grubo się mylicie. Mnie przekonał o tym pewien " Best Seler" i jego autor Mikołaj Marcela. Jeśli nie wierzycie, pozostaje Wam przekonać się na własnej skórze. Podobnie jak i warzywni bohaterowie tej historii, którzy nie wierzyli w strasznego potwora, który porywa ich przyjaciół. Okazuje się więc, że warzywa to nie tylko zdrowie i witaminy — to też świetny materiał na postacie do ciekawej i intrygującej książki dla dzieci — dla dzieci w każdym wieku. Dokładnie tak ! Tym bardziej że w każdym z nas niezależnie od lat wciąż tkwi gdzieś tam, głęboko ukryte małe dziecko. Dlatego myślę, iż ta opowieść będzie idealną na rodzinne czytanie, razem i osobno. Na uwagę zasługuje w dużej mierze tytułowy bohater — czyli szeryf Jarzynowa, który wcale nie jest super bohater o nieprzeciętnej sile