Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Powieść historyczna

"CHŁOPIEC, KTÓRY PRZEŻYŁ AUSCHWITZ" - Tomasz Wandzel

" Chłopiec, który przeżył Auschwitz " - to książka wyjątkowa, której sporym atutem jest płynność, która przejawia się tak samo w narracji, jak i samej fabule. I choć nie opowiada ona o wszystkich aspektach życia głównego bohatera, to tworzy spójną i logiczną całość. Historię pięcioletniego chłopca, który w chwili pacyfikacji wiosek na terenie Wileńszczyzny, wraz z rodziną opuścił dom i ukrywał się w lesie. Niestety Niemcy znaleźli ich kryjówkę. Wtedy Grisza Żukow z najbliższymi trafia prosto do Auschwitz. Nie dane jednaka było chłopcu przetrwać tego piekła w otoczeniu bliskich. Śmierć zabiera mu ich wszystkich. Mimo to Grisza nie poddaje się . Drzemie w nim wielka siła ducha i jak sam potem mówi — czuwała nad nim boża opatrzność. Doświadczył wiele cierpienia i upokorzeń. Trafił w ręce samego doktora Mangela . Niewiele też brakowało, a stałby się jednym z aryjskich dzieci. Byli też i tacy, którzy czuwali nad nim i wciąż wyrywali go ze szponów śmierci. Tak mały Gri...

"Nieśmiały zabójca" - Carla Usón

„Nieśmiały zabójca” to autobiograficzna opowieść Clary Usón, która do łatwych nie należy. Nie oznacza to jednak, że nie warto po nią sięgać. Czasem coś co wymaga od nas większego trudu i zaangażowania, w konsekwencji daje większą satysfakcję. A już na pewno zapada w pamięci. Czy warto jednak się tak trudzić dla tej historii? Zdania będą podzielone. Ja sama miałam z nią też nie mały dylemat. Czytało mi się ją bardzo niespójnie. Były chwile kiedy wręcz płynęłam z jej treścią, zafascynowana historią, której akurat przyświecała. Innym razem wystawiał moją cierpliwość na próbę i zmuszała do pełnego zaangażowania. Dostarczyła mi więc bardzo  skrajnych emocji. Nie sposób jednak nie uznać jej za wyjątkowo dobrze napisaną książkę, na pokład której wdarła się nie jedna, a wiele osobistych historii, w tym samej autorki.

"Podróże serc" Agnieszka Panasiuk

" Podróże serc " to stopniowo rozwijająca się opowieść o życiu i przetrwaniu najróżniejszych etapów życia. Opowieść posiadająca wyraziste postacie. Bohaterów pełnych ciepła i empatii, których serca doświadczają całej gamy emocji. To mocno obyczajowa powieść na tle podlaskich i łowickich ziemian w XIX wieku, w której króluje namiętności. Wybrzmiewa czułością i słodkością. Pełna jest codzienności, wdzięku i delikatności. Tak brzmiała moja mini recenzja. Dziś jednak kilka słów więcej o książce. Historia " Podróży serc " Agnieszki Panasiuk zaczyna się niczym w bajce. Jej prolog to obraz wielkiej i nieszczęśliwej miłości. Złamanego serca i skrytej namiętności. Joanna z bolącym sercem i poczuciem zdrady przysięga sobie już nigdy nie zaufać żadnemu mężczyźnie ani żadnej kobiecie. Dwoje ludzi, których dotąd uważała za najbliższych jej sercu, oszukało ją. Joanna mimo to nie nosi w sobie nienawiści. Jest na to zbyt szlachetna. Życie jednak weryfikuje postanowie...