Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2022

"Tajemnice Paryża" - Eugene Sue

Obraz
Nie często zaglądam do powieści historycznych, a już na pewno do dzieł dziewiętnastowiecznych twórców. " Tajemnice Paryża " przyciągnęły jednak moją uwagę. Najpierw spodobała mi się tytuł. Okładka również skupiła na sobie mój wzrok. I ten jej awanturniczy styl. Mrok i skandal, który czaił się tuż za rogiem. Pewna byłam, że chcę ją mieć, poznawszy opis, który zapraszał mnie do XIX wiecznego Paryża widzianego od strony zapomnianych dzielnic, głodu, nadludzkiej pracy, zbrodni i występku. Do pierwszego w historii namalowanego z ogromną wnikliwością obrazu grzechu, niegodziwości i wyzysku. Zło jak się wkrótce okazało, nie zdominowało jednak tej powieści. Jest w niej bowiem wiele dobra w najczystszej postaci. Czytałam ją zachłannie. Nie sposób było się od niej oderwać. Tyle się w niej działo. Miłość, zdrady, sekrety, intrygi. Zbrodnie i konszachty. Na każdym kroku tajemnice, które nierzadko miały opłakane wręcz konsekwencje. Były też i takie, które niosły radość i sz

"ZANIM ZNIKNĘŁA" - Lisa Gardner

Obraz
Lisa Gardner... Sięgnęła pamięcią daleko wstecz. Kiedyś czytała już jej książki. Nie była jednak pewna swoich wrażeń. Setki czytelników jej biblioteki nie powinny się jednak mylić, mówiąc, że świetnie pisze i wciąż pytają o kolejne. Czy mogła zatem odmówić sobie przyjemności przeczytania najnowszej powieści autorki, która jest jednocześnie zapowiedzią nowego cyklu powieści na pograniczu kryminału i thrillera? Oczywiście, że nie! Zamówiła. Dostała i ... Długo myślała, zanim zdecydowała się cokolwiek napisać o tej książce. Wiele rzeczy musiała na chłodno przekalkulować. To było trudne zadanie. Wcale tego nie ukrywała. Wręcz przeciwnie. Szukała naokoło potwierdzenia własnych tez. Opowiadała o niej znajomym. Czytała im fragmenty powieści. Próbowała nawet utożsamić się z bohaterką powieści. Którą? Nie z nastolatką. Bliżej jej było znacznie do Franki — członkini AA ;) , która robiła w życiu to, co uważała za słuszne i na nic się nie oglądała. Poświęciła temu swój związek i życie.

"TWÓJ UŚMIECH" - Ilona Gołębiewska

Obraz
  Płatać figle lubi nie tylko los, ale i nasza pamięć.   Historię Ewy Kruszewskiej z "Twojej tajemnicy" pamiętam po dziś dzień, choć czytałam ją już jakiś czas temu. Lena, to jej przyjaciółka i bohaterka kolejnej historii obyczajowej Ilony Gołębiewskiej. I choć tę przeczytałam zaledwie kilkanaście dni temu, nie potrafiłam w pełni jej odtworzyć, bez zaglądania na powrót do książki. Nie wywarła ona na mnie już takiego samego wrażenie jak jej poprzedniczka. Losy Leny i jej bliskich nie były już tak samo zajmujące jak Ewy. Nie towarzyszyły im już te same emocje. Znacznie bladziej wypadła ona na tle innych historii. No ale cóż. Czasem tak bywa. Nie neguję jednak w żaden sposób wartości książki. Wbrew panującym opiniom o tym czym jest dana powieść, nie mnie oceniać. Książki beletrystyczne z założenia mają służyć rozrywce i przyjemności. Jak lody. Każdy wybiera smak, który lubi. Są też tacy, którzy wolą słodkie ciastko, albo słonego krakersa. Ja najwyraźniej miałam tym razem prz

"Miasto w płomieniach" - Malwina Ferenz

Obraz
 "Kiedy się przekracza pewna granice bólu, nie można go w żaden sposób wyrazić. Łzy wydają się wtedy czymś daleko niewystarczającym, jakby były łódkami ślizgającymi się po powierzchni rozpaczy. Za tą granicą, ból jest jak zwęglone tkanki. Możesz ich bezkarnie dotykać, nawet nakłuwać czy szarpać, ale w odpowiedzi nie otrzymasz żadnej reakcji".  "Miasto w płomieniach" Malwiny Ferenz to opowieść jednego obrazu. Tego co najgorsze i najpiękniejsze zarazem w człowieku. Opowieść o miłości. Tej pomiędzy mężczyzną i kobietą, jak i tej matczynej, ludzkiej w najczystszej swej postaci. Opowieść o złu i przemocy, dławiącym po dziś dzień ludzkość. Historia przyjaźni wystawionej na największe próby życia. Przyjaźni utkanej pomiędzy Niemcem a Żydem. Mężczyzn, u boku których stała jedna kobieta. Znali się od dziecka. Bruno był Żydem i miał w sobie coś, co pozwalało mu zapuszczać się w nieznane tereny. Był wolny i spontaniczny. Dietmar był zaś niczym perfekcyjnie działający mechani

LETARG - Kamil Piechura

Obraz
  Kamil Piechuta to bardzo młody człowiek. Wyjątkowo młody jak kogoś, kto zadebiutował naprawdę dojrzałą powieścią. Zwłaszcza, że jego zawodowe ścieżki dalekie są artystycznym uniesieniom, bez których chyba nie powstałaby żadna powieść. Jest specjalistą w branży IT i jak mniemam z racji na wiek świeżym absolwentem Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki. Po godzinach pracy zaczytuje się jednak w powieściach grozy i thrillerach. Prywatnie zagorzały fan Stephena Kinga i Jacka Ketcuma. To oni właśnie zainspirowali go do napisania swoje debiutanckiej powieść "Letarg", która jak się okazuje potrafi nie tylko zahipnotyzować czytelnika, ale i zaskoczyć go.  "Letarg" w finalnej wersji jest niewielką książką. Liczy sobie niespełna trzysta stron, a jej szata graficzna sugeruje tylko tyle co sam czytelnik jest w stanie z niej wyczytać. Z przebijającej się z niej czerni i krwistej czerwieni jawi się mimo to widmo tragedii i śmierci. Tymczasem wyciągnięta dłoń, sugerowa

"NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ" - Mirosława Kareta

Obraz
Wpaść w zadumę. Rozmarzyć się. Poznać obrazki z przeszłości. Z tą książką nie będzie to trudne. Trudne są za to decyzje, do jakich nierzadko zmuszona jest Józie w walce o życie i własną przyszłość w XIX-wiecznej scenerii Krakowa. "Niespełniona miłość" Mirosławy Karety wbrew temu, co głosi tytuł drugiego tomu sagi "Wydziedziczone" nie jest tylko opowieścią o nieszczęśliwej miłości. To historyczno-obyczajowa saga, w której przeplatają się również losy Krakowa oraz wielkich artystów, w tym Malczewskiego i Witolda Pruszkowskiego. To również piękna i pełna wrażliwości opowieść o kobietach, ubogich dziewczynach, które życie umiłowały sobie ponad wszystko. Józia nie jedno już w swoim życiu przeszła. Wiele zła doświadczyła. Poznała wiele prawd, w tym tę, o jednym z najważniejszych uczuć, jakim człowiek jest w stanie obdarzyć drugiego człowieka. Prawdę o miłości. Tej niespełnionej i tej w zasięgu jej ręki. Miłości cielesnej i tej platonicznej, która tli się w jej sercu

"KTÓREDY DO RAJU" - Anna H. Niemczynow

Obraz
  Przytulić, uściskać, a potem już tylko zostawić pocałunek na książce Anny H. Niemczynow "Którędy do raju" - chciałoby się... ;)  Ta książka, to zdecydowanie coś więcej niż tylko historia spisana ręką autorki. To życie we wszystkich jego odcieniach. Opowieść na wskroś prawdziwa. Pełna bólu, cierpienia i łez. Nasiąknięta miłością i tęsknotą. To historia, która mogłaby nie mieć końca. Historia, której bohaterką jest Elżbieta - rozchwytywana dziennikarka, żona i matka dwójki dorastających pociech. Od zawsze marzyła o dalekich podróżach. Nie było ku temu jednak sposobności. Prosper wciąż tylko obiecywał, a Ela miała coraz bardziej tego dość. W końcu nastał ten dzień. Mąż zaprosił ją na wyprawę życia - bo taką okazała się w konsekwencji podróż do Słowenii. Nie przyniosła jednak ona tego czego można oczekiwać od wakacji marzeń. Podniecenie i radość szybko ustąpiły przerażeniu i łzom. Ela nie śniła o tym w najgorszych snach. Nie była też świadoma tajemnic, które Prosper od lat

KATHARSIS

Obraz
  "KATHARSIS" TO POWIESĆ NAPISANA Z ROZMACHEM.  HISTORIA ZDOLNA OZYWIĆ WYPBRAŹNIĘ.  OPOWIEŚC PEŁNA DOZNAŃ. Odkąd pojawiła się w naszej bibliotece pierwsza powieść Macieja Siembiedy, niemal wszyscy nakazywali mi ją przeczytać. Potem były kolejne, budzące tyle samo pozytywnych emocji. Ja wciąż byłam jednak daleka lekturze mistrza powieści sensacyjnych. Wkrótce potem pojawiła się szansa na nowy egzemplarz powieści autora. Widziałam ten błysk w oczach wielu czytelników, w tym tych z mojej biblioteki. "Katharsis „stał się więc i moim marzeniem. Okazją by poznać wreszcie pióro autora.  Udało się. Książka wkrótce potem trafiła w moje ręce, a ja zabrałam ją niewiele myśląc w długą, lecz jakże fascynującą podróż. Wspólnie spędzonym godzinom towarzyszył nam stukot kół pociągu i ostry dźwięk gwizdka na każdej stacji. Niewiele było trzeba by przenieść się mentalnie również do czasów z powieści i miejsc, którymi uraczył nas swoją historią Maciej Siembieda. Polsko-grecką sagą dziejącą

"KRÓL" - Dagmara Andryka

Obraz
Gdybym miała jednym zdaniem opowiedzieć o Królu" Dagmary Andryki to nazwałabym ją przewrotna powieścią detektywistyczną, w której mocno daje o sobie znać kobieca strona natury. A potem dodałabym jeszcze kilka kolejnych epitetów pod jej adresem, używając słów, które tylko kobiecie mogą cisnąć się na usta. Ta książka jest bowiem jak facet. Ten od brudnej roboty. Facet z piłą w ręku. W garniturze i na kolacji w ekskluzywnym lokalu. Facet w łóżku. Ten niemrawy i pyskaty. Gość z łysinką przy piwie i mięśniak w dresie. Gbur i wrażliwiec. A gdyby tak wszystkie te cechy ze sobą wymieszać... Mielibyśmy "króla". Mężczyzna do tańca i do różańca - jak mawiała moja babcia.  Ale już tak całkiem na serio. "Król" Dagmary Andryki to pierwsza z nowego cyklu powieści kryminalnych, które będą ze sobą powiązane postacią głównej bohaterki i jej osobistymi doświadczeniami. Każda z nich będzie natomiast stanowiła osobną i zamkniętą fabułę, w której każda ze zbrodni zostanie odpowied