Nie ma to jak powrót do przeszłości. Dziś jednak młodzi ludzie mają znacznie szerszy wybór w doborze lektury, niż było to kilka dekad temu. Ja zaczynałam swoją przygodę z kryminałem od powieści Adama Bahdaja , które po dziś dzień wspominam z sentymentem. W swojej wieloletniej pracy zetknęłam się też z wieloma kryminałami dla dzieci. Ta seria budzi jednak we mnie szczególną sympatię, a to za sprawa jej osobliwej bohaterki. Poznajcie więc Enolę Holmes, siostrę słynnego Sherlocka Holmsa . Młodą i uroczą osóbkę, która w genach wydaje się mieć smykałkę do rozwiązywania zagadek. Niestety, los nie jest dla niej nazbyt łaskawy. Daje jej jednak szanse na wykorzystanie umiejętności. W chwili jej czternastych urodzin Enoli znika jej matka, a ta, jak się domyślacie, nie zamierza pozostawić tej sprawy be wyjaśnienia. Nie będzie to jednak wcale łatwe. Zwłaszcza będąc pod opieką braci, którzy chcą oddać ją na pensję z internatem. Dziewczyna nie godzi się jednak na taki obrót sprawy...