Przejdź do głównej zawartości

DJ BAMBI - Auður Ava Ólafsdóttir

 Czasem warto nie tyle dawać głos, ile spróbować go naprawdę usłyszeć. Takim właśnie gestem było sięgnięcie po powieść "DJ Bambi" autorstwa Auður Ava Ólafsdóttir. Choć literatura skandynawska od lat budzi zaufanie jako przestrzeń wyważonej, subtelnej i świadomie prowadzonej narracji, tym razem lektura okazała się doświadczeniem znacznie bardziej wymagającym, niż można było przypuszczać. Seria „Dzieł Pisarzy Skandynawskich” przyzwyczaiła już czytelników do prozy starannie wyselekcjonowanej i literacko dopracowanej, jednak „DJ Bambi” wykracza poza ramy zwykłej opowieści. To książka, która nie tyle opowiada historię, ile zaprasza do wejścia w cudze doświadczenie.

Rozmowy o tej powieści często wywołują podobne reakcje: „to nie moje tematy”, „nigdy bym po nią nie sięgnął”, „to nie dla mnie”. A jednak nawet osoby deklarujące dystans wobec podobnej tematyki słuchają opowieści o niej do końca. Być może z ciekawości, być może z potrzeby zrozumienia czegoś, co pozostaje odległe od własnego doświadczenia. I właśnie ta ciekawość wydaje się kluczowa. „DJ Bambi” nie przyciąga dynamiczną akcją ani spektakularną fabułą. Jej siła tkwi gdzie indziej — w ludzkiej naturze, w potrzebie zaglądania w życie drugiego człowieka, zwłaszcza wtedy, gdy jest ono odmienne i naznaczone tajemnicą.

Podobne wrażenie pozostawiła wcześniej "Blizna" tej samej autorki — książka, która mimo upływu lat wciąż powraca w pamięci. To właśnie trwałość i ponadczasowość literatury stanowią o jej największej wartości. Najcenniejsze historie nie kończą się wraz z ostatnią stroną, lecz pozostają w człowieku na długo, powracając w chwilach słabości, nostalgii czy zwątpienia.

Bohaterką „DJ Bambi” jest Logn — dawniej znana jako DJ Bambi. Artystyczny pseudonim ma swoje źródło w rodzinnych relacjach; tak nazywała ją kiedyś babcia, później również brat bliźniak. Nazwa pozostała, podobnie jak historia człowieka próbującego odnaleźć siebie w świecie, który od początku przypisał mu niewłaściwą rolę.

Powieść przybiera formę pierwszoosobowej narracji, momentami przypominającej intymny pamiętnik. To zbiór refleksji, wspomnień i emocji osoby zmagającej się z codziennością na dwóch poziomach. Z jednej strony pojawia się zwykłe życie: dom, praca, rodzina, obowiązki. Z drugiej — egzystencja człowieka funkcjonującego w obcym sobie ciele. Logn od zawsze czuła, że przyszło jej żyć w cudzej skórze. Jako nastolatka próbowała odnaleźć się w świecie męskich oczekiwań, odgrywając role narzucone przez ciało i społeczne normy. Później przyszły kolejne role: męża, ojca, człowieka spełniającego oczekiwania innych. Jednak pod tym wszystkim wciąż kryła się osoba, która nigdy nie mogła być sobą naprawdę.

Autorka z ogromną subtelnością odsłania emocje bohaterki — jej lęk, tęsknotę, samotność i zmęczenie nieustannym ukrywaniem własnej tożsamości. Nie są to doświadczenia łatwe do wyobrażenia dla większości czytelników. Nie sposób całkowicie wejść w skórę drugiego człowieka, szczególnie wtedy, gdy jego rzeczywistość tak bardzo różni się od naszej. Literatura daje jednak możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy — bezpiecznie, z dystansu, ale jednocześnie wystarczająco blisko, by zrozumieć choć fragment cudzych przeżyć.

Szczególnie poruszające okazują się sceny pozornie codzienne: próba ukrycia własnego ciała w damskim stroju kąpielowym, desperackie starania, by być lepszą od innych w dziedzinach stereotypowo przypisywanych mężczyznom, rozmowy z żoną czy drobne, mimochodem wypowiadane zdania w rodzinnych relacjach. To właśnie w tych detalach kryje się największa siła powieści. Nie w wielkich deklaracjach, lecz w ciszy, napięciu i niewypowiedzianych emocjach. Widać również mechanizm wyparcia — bliscy często dostrzegają prawdę dopiero wtedy, gdy nie można już dłużej jej ignorować.

Na szczególne uznanie zasługuje sposób prowadzenia narracji. Powieść pozostaje całkowicie pozbawiona nachalności. Nie ma tu moralizowania, wymuszania współczucia ani prób wywierania presji na czytelniku. Logn nie użala się nad sobą, nie oskarża świata i nie domaga się litości. Po prostu opowiada swoją historię. Spokojnie, bez gniewu, z wyczuwalną tęsknotą za życiem w zgodzie ze sobą. I być może właśnie ta powściągliwość porusza najmocniej. Historia Logn pozostaje głęboko ludzka — nieroszczeniowa, pozbawiona pretensji, skupiona bardziej na potrzebie autentyczności niż na walce o rację.

„DJ Bambi” stawia pytania, które wykraczają daleko poza temat transpłciowości. To opowieść o odwadze bycia sobą, o cenie, jaką płaci się za prawdę, i o granicach kompromisu z własnym losem. Skłania do refleksji nad tym, jak często ludzie rezygnują z siebie w imię oczekiwań innych oraz jak wiele odwagi wymaga próba odzyskania własnej tożsamości — nawet wtedy, gdy wydaje się już za późno.

To kolejna powieść z serii literatury skandynawskiej, która nie zawodzi. Wręcz przeciwnie — potwierdza, że są to książki wybierane z niezwykłą starannością, zdolne nie tylko opowiadać historie, ale również zmieniać sposób patrzenia na drugiego człowieka.

Edymon

Popularne posty z tego bloga

„Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseini

  Recenzja książki „Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego Nie wszystkie książki zostają z czytelnikiem na długo. Nie wszystkie odciskają ślad w sercu i umyśle, zmuszając do stawiania pytań o moralność, lojalność i odkupienie win. Chłopiec z latawcem Khaleda Hosseiniego jest powieścią, która nie tylko porusza — ona zostaje pod skórą, wgryza się w emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. To debiutancka powieść Hosseiniego, a zarazem historia, która otworzyła przed czytelnikami na całym świecie drzwi do Afganistanu — nie tego z suchych newsów czy nagłówków gazet, ale tego pełnego barw, zapachów, dziecięcych marzeń i nieodwracalnych dramatów. O czym opowiada? To historia Amira — chłopca z kabuluńskiej elity, który dorasta w cieniu nie tylko oczekiwań ojca, lecz także własnych lęków i słabości. U jego boku jest Hassan, syn służącego, jego przyjaciel z dzieciństwa, chłopiec o bezgranicznej lojalności i czystym sercu. Łączy ich dziecięca przyjaźń, wspólne wypuszczanie latawców i op...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...

KORONCZARKI Angelica Lopes

  Angelica Lopes jest brazylijską powieściopisarką, której twórczość koncentruje się na odkrywaniu głębokich tradycji Brazylii oraz sytuacji kobiet na początku XX wieku. Jedną z jej najbardziej znanych książek jest „Koronczarki”, która została uznana przez magazyn „Rolling Stone” w 2022 roku za jedną z pięciu książek, które trzeba znać. „Koronczarki” to równocześnie epicka saga rodzinna, obejmująca siedem pokoleń kobiet z rodziny Flores, które żyją w małym brazylijskim miasteczku na początku XX wieku. Rodzinę tę prześladuje dziwna klątwa – wszyscy mężczyźni w ich życiu umierają przedwcześnie, niezależnie od przyczyn. W wyniku tego kobiety muszą nauczyć się radzić sobie same, a ich głównym zajęciem staje się plecenie koronek. Brak mężczyzn w rodzinie Flores daje kobietom więcej swobody, ale jednocześnie sprawia, że mieszkańcy miasteczka stają się wobec nich nieufni, podejrzewając je o czary lub trucicielstwo. Każda z kobiet w rodzinie Flores ma też unikalny charakter: Firmina je...