Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2020

'SEKRETNE ŻYCIE PISARZY" - Guillaume Musso

Książki Musso zawsze kojarzą mi się z muzyką. Na myśl o każdej z nich w mojej głowie rozbrzmiewa nieznana nuta. Jedne są bardziej żywe, inne pełne nostalgii, jedne głośne, kolejne ledwo słyszalne. Nie każda z jego powieści była jednak dla mnie rozkoszą. Nie każda też dała się  wyryć w pamięci. Są jednak i takie, do których wciąż wracam po latach. Wobec tej mam wyjątkowo mieszane uczucia. Tu forma góruje nad treścią. Zaledwie fragmenty powieści były w stanie mnie uwieść. Oczarować i pochłonąć. Mimo to mam w sobie pozytywny jej obraz. To z sentymentu do Musso - autora, którego twórczości nie sposób zaszufladkować. On bawi się gatunkami i miesza je, tworząc dość oryginalne treści. Kto po niego sięgnie, szybko przekona się, że to autor niecodzienny. Jego styl jest lekki i przyjemny. Czasem z nutą magii i sensacji. Nie brak mu też humoru i mocnej akcji. Wróćmy jednak do tej prezentowanej książki.

"POZA PRAWDĄ" - Edyta Kahl-Łuczyńska - list do książki

" Poza prawdą " Edyty Kahl -Łuczyńskiej jest pierwszą od bardzo dawna, powieścią, której nie udało mi się skończyć. Oczywiście żałuję — bo jakże by inaczej. Nie po to przecież sięga się po książkę, by się potem rozczarować. Zbyt wiele jednak we mnie energii, by skupić się nad powieścią tak... No właśnie, brak mi słów. Jednostajnej? Nieożywionej???  Postanowiłam wiec napisać do niej list. List do Książki. Droga książko Miałaś być dobra, szlachetna i wyrozumiała. Pełna emocji i wzruszeń. Tajemnic i prawd. Miałaś być powieścią o życiu, które nie boi się płatać figli. Taką Cię widziałam. O takiej marzyłam, zerkając w twoją stronę. Gotowa na doznania przewracałam pierwsze twoje kartki. Miałaś szansę stać się powieścią doskonałą. Ale nie. Ty postanowiłaś inaczej. Odebrałaś mi pasję czytania. Świat pełen przygód. Emocje i ciekawość. Dlaczego to zrobiłaś?

"ŻAŁOBNICA" - Robert Małecki

Uwielbiam kryminały, które opuszczają podwoje Czwartej Strony. Zawsze są gwarancją dobrej prozy i jak widać, promują rodzimą literaturę kryminalną, która swoją popularnością pobiła już wielu mistrzów światowego pióra. Należy do niej również twórczość Roberta Małeckiego. Czego dowodem jest sześć poprzednich powieści kryminalnych autora, które w mojej bibliotece cieszą się naprawdę dużą popularnością. Przeczytałam każdą z nich i wciąż rekomenduje je moim czytelnikom. Sięgnięcie po " Żałobnicą " było już zatem tylko czystą formalnością. I tu wielkie zaskoczenie. Ten kawałek prozo ni jak nie pasuje mi do dawnego Małeckiego. Dla pewności kilka razy zerknęłam nawet na okładkę, by upewnić się co do twórcy tego dzieła. Rozczarowana? Może troszeczkę! Zaskoczona? Bardzo!!! Nowy Małecki pokazała bowiem swoją drugą twarz — drugie oblicze swojej artystycznej natury. Niestety to spowodowało, że początek spotkania z " Żałobnicą " był nieco trudny. Nie tego się przec

" SFORA" - Przemysław Piotrowski

Zło czai się wszędzie. Najgorsze jest jednak to, które pozostaje zbyt długo w ukryciu. W zakamarkach ludzkich umysłów. W przeszłości, od której nie sposób uciec, a potem tuż obok nas.     Każdy, kto sięgnie po książki Przemysława Piotrowskiego, w krótkim czasie przekona się, że jego powieści to coś więcej niż tylko kryminały. " Sfora " - to swoista powieść życia, w której śledztwo to jedynie jeden z elementów powieści wyjątkowo niewyczerpanej gatunkowo. Może najmniej w nim tkliwego romansu, nie brak za to seksu i męsko damskich rozgrywek, w których bibie serca ma tylko swoje zalety. Nie sposób odmówić jej też szalonej akcji, która układa się wyjątkowo płynnie. Niczym ruchome piaski więzi czytelnika nie dając mu szans na swobodne wyjście. Groza zaś, której również nie brak, początkowo małowiarygodna z czasem staje się realnym obrazem okrutnej rzeczywistości, jaką jeden człowiek może zgotować drugiemu.   Piotrowski ma też swój niepowtarzalny styl, który trudno p

"PIĘTNO" Przemysław Piotrowski

 " Igor Brudny to twardy, warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia. Zielona Góra. Mężczyzna bliźniaczo podobny do Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę swojego pochodzenia. Na miejscu działa już zespół śledczych dowodzony przez inspektora Romualda Czarneckiego. Brutalność mordercy nie pozostawia wątpliwości – to dopiero początek. Obecność Brudnego dodatkowo komplikuje całą sprawę. Czarnecki jest przekonany, że komisarz może okazać się kluczem do złapania sprawcy. Ale czy może mu zaufać? " Opis, który serwuje Wydawca, tak naprawdę niewiele oddaje z tego, co oferuje sama powieść. Brudny to wcale nie taki zwyczajny glina. To typowy samiec alfa i pierwszy bohater powieści, którego chciałabym tak naprawdę spotkać. Człowiek o skomplikowanej naturze i przeszłości, która zapewne

"PORACHUNKI" - Yrsa Sigurdardottir

 Trzeba przyznać, że Yrsa Sigurdardóttir ma dar tworzenia niebanalnych historii, a jej twórczość splata ze sobą różne ścieżki życia. I choć stawia się jej powieści w kategorii kryminałów, mają one całkiem szerokie podłoże społeczne i psychologiczne, co też w pewien sposób nadaje jej ciężkości i zmusza czytelnika do zaangażowania się w treść. Wyostrza jego zmysły. "Porachunki" są drugą  powieścią z cyklu "Freyja i Huldu", który liczy sobie obecnie w polskim wydaniu trzy części. Nie jest to jednak koniec mocnej islandzkiej opowieści.  "W szkolnej kapsule czasu zakopanej przed dziesięcioma laty zostaje znaleziony mrożący krew w żyłach liścik wieszczący śmierć sześciu osób. Ale groźba w nim zawarta nie może być przecież prawdziwa, jeśli napisało go trzynastoletnie dziecko…

"Zwycajny tydzień z rodziną JANSSONÓW" - Martin Widmark * Petter Lidbeck

Wyobrażacie sobie sytuację, w której to Wy dorośli zachowujecie się jak dzieci. Za to wasze dzieci przejmują częściową rolę dorosłych? Myślicie, że to niemożliwe? Nic bardziej mylnego. Wystarczy zerknąć do nowej serii Martina Widmarka " Rodzina Janssenów " i jej pierwszej części " Zwyczajny tydzień z rodziną Janssonów". Tam świat staje na głowie. Tata ugryzł koleżankę z pracy, mamie ciągle chce się siusiu, do tego wciąż się przepychają i nie chcą iść do pracy. Mama udaje, że jest chora, a tata miga się od zakupów. Co robią w tym czasie Kasja i Alvin ? Dziewczynka prowadzi mamę na umówioną wizytę u dentysty i pomaga w przygotowaniu imprezę dla dorosłych, podczas której wszystko nadzoruje. Alvin niestety musi zerwać się ze szkoły, by pomóc rozwiązać taty problem w pracy i każe mu płacić rachunki. Dzieci muszą pilnować rodziców nawet w dniu ich wypłaty, a to wszystko po to by nie przepuścili wszystkich pieniędzy na głupoty. Mam i tata nie znoszą tego, podo

"ZBIERANIE KOŚCI" -Jesmyn Ward

Niezwykle trudno jest wejść w rzeczywistość powieści Jesmyn Ward, ale kiedy to już się stanie, okazuje się, że dotyka nas ona znacznie bardziej, niżby wydawało się samych jej bohaterów. Bo czy może być coś gorszego niż świadomość i zapowiedź nadciągającej katastrofy, która zagraża życiu setkom tysięcy ludzi? W obliczu takiego zagrożenia stanęła czternastoletnia Esch i jej rodzina. Nad Zatoką Meksykańską formułuje się bowiem huragan " Katrina " - jeden z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie kiedykolwiek nawiedziły Stany Zjednoczone. Ten, który ma na sumieniu tysiące istnień ludzkich i który stał się kanwą " Zbierania kości " Jesmyn Ward. Czy można się na coś takiego przygotować? Być może i nie, ale warto próbować, co też czyni rodzina Esch - nastolatki , którą przeraża nie tylko nadchodząca niszczycielska siła natury, ale i jej stan fizyczny. Okazuje się bowiem, że ta młoda dziewczyna jest w ciąży. W tej sytuacji liczyć może jednak już tylko

"ŚMIERĆ I MAŁGORZATA" - Joanna Łopusińska

Joanna Łopusińska - nazwisko , które nic mi nie mówi. Za to tytuł powieści " Śmierć i Małgorzata " od razu przywołuje w pamięci powszechnie znaną powieść Bułhakowa. Te dwie powieści nie mają jednak ze sobą wiele wspólnego — no może z wyjątkiem tytułowej Małgorzaty. Jest jednak szansa, że to się zmieni i wówczas oba nazwiska twórców będą znane szerokiej grupie czytelników. " Śmierć i Małgorzata " to rasowy thriller psychologiczny, co wcale takie oczywiste od początku nie było. Dałam się namówić tej powieści tylko dlatego, że była wielką niewiadomą. Nieznane nazwisko autorki, literacki debiut, mocno sugestywny tytuł i banalna okładka. Raz kozie śmierć - pomyślałam . Początek nie był łatwy. Kilka pierwszych stron czytałam z myślą o porzuceniu powieści. Szczęście, że nie poddaję się zbyt szybko. Odłożyłam ją tylko na jeden dzień. Kolejny przyniósł już totalny zwrot akcji. Czytanie nie tylko sprawiało mi przyjemność, ale i pozbawiło mnie zdrowego rozsądku.

"MADEMOISELLE COCO. MIŁOŚĆ ZAKLĘTA W ZAPACHU" - Michelle Marly

" Paryż, 1919 rok. Coco Chanel jest już ikoną stylu, a kobiety – nawet z najwyższych kręgów towarzyskich – rywalizują o jej odważne kreacje, symbol nowoczesnej kobiety, zmysłowej nawet w spodniach. Kiedy wydaje się, że ma już wszystko, w tragicznym wypadku ginie jej ukochany. Coco wpada w depresję. Przyjaciele boją się, że Chanel wycofa się z życia. Podczas podróży do Wenecji rosyjski impresario podaje jej chusteczkę, która pachnie najbardziej odurzającymi perfumami, jakie kiedykolwiek czuła. To stworzoną dla rodziny carskiej esencja, nieosiągalna po rewolucji. Coco nie ma wątpliwości: chce odtworzyć ten zapach na pamiątkę po swoim kochanku.

"Dublerka" - B. A. Paris, C. Mackintosh S. Hannah, H. Brown

Gdyby każda z autorek pisała, tak jak razem w cztery, mielibyśmy zapewne do czynienia z geniuszem. Ale że ideałów nie ma to i tu coś zazgrzytało. Zanim jednak o tym - kilka słów o twórczyniach tego bestselleru, jak mniemam . Clare Mackintosh - to postać zupełnie mi nieznana. Jak donoszą media, przez dwanaście lat pracowała w policji, a wiedzę i doświadczenie tam zdobyte, z sukcesem przelewa na papier. „ Pozwolę ci odejść " był jej literackim debiutem. Dziś na koncie ma już kilka kolejnych thrillerów psychologicznych, w tym 'Dublerkę". B.A. Paris - to już literacka gwiazda, a to za sprawą powieści "Za zamkniętymi drzwiami”, która w Wielkiej Brytanii osiągnęła status platynowego bestsellera. U nas zabłysnęła z równie wielką mocą. Do jej książek wciąż ustawiają się kolejki w bibliotece. Sophie Hannah jest za to najbardziej znana mi autorką. Jest angielską poetką, autorką książek dla dzieci i powieściopisarką, o czym świadczą jej liczne sukcesy zawodowe.

"AMBROŻY PIEROŻEK PRZYJACIEL SMOKÓW" - Andrzej Marek Grabowski

Andrzeja Marka Grabowskiego nie trzeba już chyba nikomu przedstawiać. Zwłaszcza tym, którzy wychowali się na jego programach telewizyjnych: Tik-Taku, Wyprawie profesora Ciekawskiego czy Ciuchci i Budziku. Wielu rodzicom nie trzeba też przypominać znanych powszechnie piosenek jego autorstwa jak choćby: " Witaminki " i " Kulfon, co z ciebie wyrośnie". Nie sposób też oderwać się od jego książek, których trochę ma na swoim koncie. Jedną z nich jest " Ambroży Pierożek przyjaciel smoków " , o której dziś chcę Wam kilka słów powiedzieć. Ambroży Pierożek to chłopiec niezwykły — być może czarodziej, który pojawia się i znika niepostrzeżony. Nie podróżuje też na byle czym. Pewnego dnia jak gdyby nigdy nic Ambroży przyjechał bowiem do przedszkola na psie. Ogromnym, białym, w czarno-brązowe łaty. Dla Tomka Ambroży Pierożek był najdziwniejszym dzieckiem, jakie kiedykolwiek widział.

"CYBERPUNKT. ODRODZENIE" - Andrzej Ziemiański

Morderca, który zabija bez cienia emocji i nie ukrywa swej tożsamości łamie wszelkie schematy, z jakimi dotąd przyszło pracować śledczym. Shey Scott – były policjant, wydalony ze służby z powodu śmiertelnej choroby oraz partnerujący mu Lou Landon usiłują namierzyć Axel Staller – bliźniaczą siostrę kobiety, która w biały dzień, mimo najwyższych środków bezpieczeństwa i drobiazgowej kontroli, pod okiem kamer, z niewiadomych przyczyn zamordowała kilkanaście osób. Axel chcąc pomóc siostrze, naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Od śmierci ratują ja jednak wszczepiony do mózgu wojskowy implant — model sprzed kilkunastu lat, który nigdy nie był użyty w bojowych warunkach. Dlaczego? To jedna z zagadek tej powieści. Kolejna to CRRRM - nowy cudowny lek, a raczej platforma (związek chemiczny), która umożliwia skuteczne stosowanie innych leków, a co ciekawsze pozwoliłaby ludziom sterowanie maszynami za pomocą myśli. Niestety substancja za bardzo ingeruje w genotyp człowieka

"BODAJ BUDKA" - Natałka Babina

Bodaj " Bodaj budka " Natałki Babina zrobiła na was takie samo wrażenie jak na mnie albo jeszcze lepsze. Niestety nie jest to książka dla wszystkich ani powieść na każdy czas w życiu. Nie łatwo też w nią wejść, choć może być i na odwrót. Najpierw zachwyci wstępem, a potem zmęczy. Jak by jednak nie było kusi swoim wnętrzem, choć nie do końca treścią. Bardziej słowem i stylem, który wydaje się, być poezją. " Grzyby rosły naokoło kępek. Oto i ono — rozwiązanie mojego problemu! To właśnie umożliwi przełączenie świadomości na złość Antygomom , na korzyść ludziom. W co je zebrać, huby ocalenia? Ściągnęłam przez głowę starą sukienczynę, związałam dekolt i rechocząc, zaczęłam do tego worka wkładać grzyby znalezione wśród traw i błotnistego mchu. Od jakiegoś czasu nie nosiłam bielizny, więc byłam goła, ale mi to nie przeszkadzało: euforia zastępowała mi sukienkę [...]".

"NOCNY TYGRYS" - Yangsze Choo