Przejdź do głównej zawartości

"Sekretne życie pszczół" - Sue Monk Kidd - DKK

Nie ma książek Idealnych. ta zaś jest tą, której niewiele do niej brakuje. Wiele o niej samej powiedzą poniższe cytaty. A jeśli to dla was wciąż mało - zapraszam do samej powieści. Czytelniczki Dyskusyjnego Klubu Książki w Mierzynie jednogłośnie uznały ją na najlepszą książkę tegorocznych wakacji.

Nie słyszałam po prostu nigdy o murzyńskim adwokacie, ot co.
Trzeba o czymś słyszeć, zanim zacznie się o tym marzyć”.
*
Czy wiesz, że jednym z eskimoskich języków są trzydzieści dwa słowa oznaczające miłość? […] A my mamy tylko to jedno. Jesteśmy tacy ograniczeni. Musisz opisywać tego samego słowa, opisując miłość do Rosaleen i miłość do coca-coli z orzeszkami. Czy to nie wstyd, że nie mamy więcej określeń, żeby je wyrazić?”
*
Cały problem z ludźmi polega na tym…
- Że nie wiedzą, co ma znaczenie, a co go nie ma [...]”.
*
W gruncie rzeczy nie trzeba być w czymś najlepszym, Lily, wystarczy, że się to kocha”.
*
Wpatrując się w niego i czując, jak wypełnia mnie czułość i ból, zastanawiałam się, co nas łączy. Czy tym, co zbliża ludzi i budzi w nich pewien rodzaj miłości, są rany, jakie wcześniej odnieśli?”
*
Zapadając w sen, pomyślałam o niej. A także o tym, że nikt nie jest doskonały. I że czasami trzeba po prostu zamknąć oczy, głęboko odetchnąć i nie wnikać zbyt głęboko w zagadkę ludzkiego serca”.
*
Jeśli czegoś od kogoś potrzebujesz […] musisz dać tej osobie szansę na to, żeby ci tę rzecz sama ofiarowała”.
*

Warto też poświęcić chwilę i zastanowić się nad każdym z nich osobno. Wokół nich prowadzone były dyskusje co okazało się naprawdę trafionym pomysłem. Dobra książka - to raz. Refleksja nad nią - to dwa. Sukces - kiedy po książkę sięgają postronni słuchacze. POLECAMY!!!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"RZEKA KŁAMSTW - Grzechy młodości" - Edyta Świątek

Pierwsza część najnowszej sagi Edyty Świętek " Grzechy młodości " to powieść dość specyficzna. Historia o tym co na pozór zwyczajne przedstawiona w niezwykły sposób. To lubię.  Autorka odsłania nam losy polskiej rodziny Trzeciaków w przestrzeni lat siedemdziesiątych. Są to czasy, w których przychodziliśmy na świat, dojrzewaliśmy albo byliśmy w sile wieku — czasy dobrze nam znane. Dla młodych ludzi odległe, choć też nie zupełnie obce — zasłyszane przecież z opowieści rodziców i dziadów. Tymoteusz Trzeciak i jego żona Elżbieta popełnili niejako mezalians, za który przyjdzie im gorzko zapłacić. Przed Tymkiem na horyzoncie rozpościera się kariera i rozwój zawodowy. Znacznie gorzej wygląda jednak atmosfera w domu. Bark porozumienia między małżonkami mimo wielu wspólnie przeżytych lat, nie może wróżyć niczego dobrego. Drugi z braci pracuje w milicji, co w tych niespokojnych czasach u jednych budzi podziw i zazdrość a u innych pogardę i nienawiść. Szczególnie mocno

"Anegdoty z czterech stron świata" - Wybór i opracowanie: Wojciech Wiercioch, Jolanta Szymska-Wiercioch

" Anegdoty " to wyjątkowa publikacja. Książka, która wciąż czytam, ale nie strona po stronie. Ona jest jak łyk kawy o poranku, która rozpieszcza zmysły i daje kopa na resztę dnia. Jest niczym kieliszek brandy po obiedzie, który czyni go wyjątkowym. Równie dobrze może być idealną towarzyszką zabaw, myśli i towarzyskiej dysputy. Dobrym rozpoczęciem rozmowy lub jej zakończeniem. Błyskotliwym zdaniem i odpowiedzią na wiele pytań. " Czekajcie, zaraz wam coś przeczytam " - Powiedziałam ostatnim razem podczas odwiedzin znajomych, w chwili, gdy jeden z nich narzekał na swoje roztargnienie. Potem okazało się, że książka zdominowała nasze towarzystwo, a wiele z przeczytanych na głos anegdot z pewnością wyryło się w pamięci gości.

"CHŁOPIEC, KTÓRY PRZEŻYŁ AUSCHWITZ" - Tomasz Wandzel

" Chłopiec, który przeżył Auschwitz " - to książka wyjątkowa, której sporym atutem jest płynność, która przejawia się tak samo w narracji, jak i samej fabule. I choć nie opowiada ona o wszystkich aspektach życia głównego bohatera, to tworzy spójną i logiczną całość. Historię pięcioletniego chłopca, który w chwili pacyfikacji wiosek na terenie Wileńszczyzny, wraz z rodziną opuścił dom i ukrywał się w lesie. Niestety Niemcy znaleźli ich kryjówkę. Wtedy Grisza Żukow z najbliższymi trafia prosto do Auschwitz. Nie dane jednaka było chłopcu przetrwać tego piekła w otoczeniu bliskich. Śmierć zabiera mu ich wszystkich. Mimo to Grisza nie poddaje się . Drzemie w nim wielka siła ducha i jak sam potem mówi — czuwała nad nim boża opatrzność. Doświadczył wiele cierpienia i upokorzeń. Trafił w ręce samego doktora Mangela . Niewiele też brakowało, a stałby się jednym z aryjskich dzieci. Byli też i tacy, którzy czuwali nad nim i wciąż wyrywali go ze szponów śmierci. Tak mały Gri