"Dom świateł" Donato Carrisiego to
hipnotyzujący thriller psychologiczny, który na tę chwilę zamyka trylogię o
Pietro Gerberze. W tej powieści Carrisi ponownie prowadzi czytelników przez
mroczne zakamarki ludzkiego umysłu, eksplorując granice między rzeczywistością
a nadprzyrodzonym.
Główny bohater, Pietro Gerber, zmaga się z własnymi demonami
i poczuciem porażki po poprzednich dochodzeniach. Tym razem jego uwagę
przyciąga dziesięcioletnia Ewa, dziewczynka, która zdaje się posiadać niezwykłe
zdolności. Gerber jako hipnotyzer dzieci, próbuje zrozumieć i pomóc Ewie,
odkrywając przy tym tajemnice, które skrywa zarówno ona, jak i dom, w którym
mieszka.
Narracja Carrisiego, bez wątpienia pełna jest napięcia i
nieoczekiwanych zwrotów akcji, skutecznie wciąga też czytelnika w mroczną
atmosferę opowieści. Carrisi mistrzowsko łączy poza tym elementy psychologii z
sugestywnymi wątkami nadprzyrodzonymi, tworząc klimat, który momentami
przypomina horror. Dom Ewy staje się niemalże żywym bytem, pełnym bólu i
tajemnic, które stopniowo wychodzą na światło dzienne. Atmosfera niepewności i
niepokoju jest potęgowana przez tajemniczą guwernantkę i niewyjaśnione
zjawiska, które nawiedzają bohaterów.
Jednym z największych atutów powieści jest jednak postać
samego Pietro Gerbera. Jego wewnętrzne zmagania, poczucie winy i determinacja,
aby odkryć prawdę. I choć "Dom świateł" jest dynamicznym i
wciągającym thrillerem, to nie zabraknie z mojej strony również słów krytyki.
Mam jej np. do zarzucenia pewną przewidywalność i brak emocjonalnej
intensywności, która charakteryzowała wcześniejsze prace autora. Była trochę
powieleniem tego co czytelnik miał już okazję zakosztować w poprzednich
powieściach z cyklu. Mimo to, książka ta stanowi satysfakcjonującą lekturę
pełną napięcia i tajemnic. Zwłaszcza dla kogoś, kto rozpoczyna przygodę z
autorem.
Krótko mówiąc "Dom świateł" to mroczna i
fascynująca podróż przez ludzką psychikę, która z pewnością przypadnie do gustu
miłośnikom thrillerów psychologicznych i fanom twórczości Donato Carrisiego.
Pomimo pewnych niedoskonałości, książka ta potwierdza talent autora do
tworzenia atmosferycznych, pełnych napięcia opowieści, które trudno odłożyć na
bok. Czekam na więcej.