Przejdź do głównej zawartości

Przyjemność

źródło

Przyjemność - to  wartość o charakterze pozytywnym. 
To wyjątkowe doświadczenie zmysłowe - indywidualne dla każdego z nas. 
To uczucie zadowolenia i satysfakcji.
To przeciwieństwo nieprzyjemności i zła.
To cała gama najróżniejszych bodźców, które wywołują miłe wrażenia. 
Do przyjemności nie trzeba nas namawiać, ale trzeba o nie dbać. Zwłaszcza, że nas mózg jest dość przewrotny, i nie lubi bierności. Szybko wówczas przypomina nam o tym, co smutne, co najgorsze a czego przecież tak bardzo pragniemy unikać.
Zróbmy, więc ten pierwszy, mały krok do szczęścia i sprawmy sobie przyjemność. Spróbujmy odnaleźć ja choćby w najmniejszych rzeczach, najkrótszych chwilach dnia i cieszmy się nią.
Pozytywne emocje i sen życia to tak naprawdę dwa potężne filary własnej rozkoszy i radosnego upojenia. Śmiało! Do dzieła!

Za dużo wokół złych wiadomości, bólu i strachu o lepsze jutro, złości, problemów, ludzi, którzy mają w sobie jad - a nie wolno nam na tym tylko poprzestawać.   Łapcie "byka za rogi", tę małą chwilę radości i zróbcie coś wyjątkowego. Ja dziś stworzyłam tego bloga. Bloga, tak naprawdę dla mnie i dla tych, co maja pasję i chcą się nią dzielić. Nauczyłam się dzięki temu też kilku nowych słów i kilku graficznych chwytów - Brawo Ja! Teraz na was kolej!

Zobaczcie ile piękna i radości jest wokół nas. Zostawmy, więc rozterki i smutki w tyle - może nas nie dogonią.;)  Zatrzymajcie się na chwilę i pomyślcie niczym Danuta Szaflarska (fot). 

Albo Wisława Szymborska:

Żaden dzień się nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Moje pasje i przyjemności, z którymi chciałabym się z wami dzielić to głównie książki, choć znajdzie się ich jeszcze kilka. Z czasem przekonacie się o tym sami, o ile tu ze mną będziecie - do czego gorąco zapraszam.

A jakie są wasze na dziś przyjemności.









Popularne posty z tego bloga

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...

„Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseini

  Recenzja książki „Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego Nie wszystkie książki zostają z czytelnikiem na długo. Nie wszystkie odciskają ślad w sercu i umyśle, zmuszając do stawiania pytań o moralność, lojalność i odkupienie win. Chłopiec z latawcem Khaleda Hosseiniego jest powieścią, która nie tylko porusza — ona zostaje pod skórą, wgryza się w emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. To debiutancka powieść Hosseiniego, a zarazem historia, która otworzyła przed czytelnikami na całym świecie drzwi do Afganistanu — nie tego z suchych newsów czy nagłówków gazet, ale tego pełnego barw, zapachów, dziecięcych marzeń i nieodwracalnych dramatów. O czym opowiada? To historia Amira — chłopca z kabuluńskiej elity, który dorasta w cieniu nie tylko oczekiwań ojca, lecz także własnych lęków i słabości. U jego boku jest Hassan, syn służącego, jego przyjaciel z dzieciństwa, chłopiec o bezgranicznej lojalności i czystym sercu. Łączy ich dziecięca przyjaźń, wspólne wypuszczanie latawców i op...

„Dom Róży” Anna Stryjewska

„Dom Róży” to powieść, która z pozoru wydaje się kolejną historią o kobiecie w przełomowym momencie życia, ale z każdą kolejną stroną odkrywa swoją prawdziwą siłę – w cichym, dojrzałym sprzeciwie wobec oczekiwań świata i w próbie odnalezienia siebie na nowo. To książka, która nie próbuje być sensacyjna – nie krzyczy, nie szokuje. Zamiast tego wciąga spokojnym rytmem życia i delikatnym, choć głębokim, portretem kobiecej duszy. Rozalia – bohaterka, która nie wpisuje się w popularne dziś narracje o walczących, przebojowych kobietach – prezentuje zupełnie inny model siły: oparty na konsekwencji, upartości, ale też wrażliwości. W chwili, gdy powinna, według otoczenia, „oddać się pod opiekę”, ona postanawia bronić swojego azylu – domu na wsi, który daje jej poczucie autonomii i sensu. Nie bez wątpliwości, nie bez bólu – ale z pełną świadomością, że nikt poza nią nie zadba o jej spokój. Powieść Anny Stryjewskiej nie jest lekturą dla tych, którzy szukają wartkiej akcji i szybkich zwrotów fa...