Przejdź do głównej zawartości

"Moja wielka rodzina" Gerda Raidt


Oto książka, która bawi i uczy. Inspiruje i wspiera nas w działaniu.

 "Moja wielka rodzina" to ciekawa propozycja nie tylko dla małego czytelnika. Może ona bowiem stać się inspiracją do wspólnych, rodzinnych działań, pozwalających zarówno na odtworzenie naszego drzewa genealogicznego, jak i zbudowanie silnej tożsamość w oparciu o historie naszych przodków. Bohaterem zatem tej publikacji możemy stać się niejako my sami, choć w nieco innym wymiarze. Zanim jednak to nastąpi warto prześledzić wszelkie jej zapisy, które krok po kroku wyjaśnią o co chodzi z tym budowaniem własnej przeszłości.

Gerda Raid - autorka książki zaczyna od wyjaśnienia podstawowych pojęć. W bardzo obrazowy sposób przedstawia czym jest POKOLENIE. Tłumaczy plątaninę rodzinnych koligacji i za pomocą typowego drzewa obrazuje nie tylko schemat genealogiczny, ale i jedną linię pokrewieństwa. W jasny i nieskomplikowany sposób uzmysłowia nam jak daleko może ona sięgać, co przenosi nas do dalekiej przeszłości. Tłumaczy znaczenie rodzinnych pamiątek i tradycji. Bawi się też w swoiste "gdybanie". Co by było, gdyby... np. kobiety wciąż nie mogły się kształcić albo nasi rodzice zakochaliby się w kimś innym? Tu jest pole do popisu dla naszej wyobraźni. 😉

 Tłumaczy również czym są ludzkie korzenie i dlaczego czasem ludzie muszą je zapuszczać na nowo. Czym są duchy przeszłości i jak pielęgnować pamięć o innych w naszych sercach. Przywołuje jednocześnie liczne zasługi naszych przodków. Ich wielkie czyny i odkrycia, a wszystko to w myśl starego przysłowia, które mówi, że „stoimy na ramionach olbrzymów”. Pobudza jednocześnie do refleksji i daje szansę na własne pomysły. Pomysły na to jak może wyglądać nasza przyszłość. My sami i co możemy zrobić by tu i teraz mieć wpływ (dobry wpływ) na przyszłość kolejnych pokoleń. To sprawia, że książka może być nie tylko interesującą lekturą podczas wspólnego czytania w domu, ale i świetnym podręcznikiem. Umiejętnie wykorzystana może sprawić, że nie tylko lekcja historii, ale też i przyrody czy wychowania może nabrać nowych barw. Jej forma i sposób prezentacji wiedzy wręcz zachęca do dalszych działań. Ja jako bibliotekarz z pewnością wykorzystam ją podczas jednych z zajęć z młodym czytelnikiem.

Dziękuję tym samym Wydawnictwu BABARYBA za książkę pełną wiedzy i inspiracji.


Popularne posty z tego bloga

"OSTATNI ROZDZIAŁ" - Katarzyna Kalista

Trafiając na taką powieści jak ta, ma się ochotę trwać w niej niemal bez końca. Urocza, wzruszająca i pełna sentymentu. Inna niż wszystkie. Nie przesadzona ani pobieżna. Idealna dla każdej z nas. Dla każdego, kogo rozczulają historie innych. Dla wrażliwca, który lubi poddawać się emocjom, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, nadając smaku szarej rzeczywistości. To zaś, co uderza w tej książce najbardziej, to jej konstrukcja, czyli " powieść w powieści " oraz jej zakończenie, które niewiele ma wspólnego z romantyczną bajką o miłości. Jest mimo to kwintesencją smaku tej historii. Takie prawdziwe i niespodziewane wbrew pozorom. Subtelne i piękne. Tak samo piękne, jak i te przenikające się dwie historie, w których język jest nieokiełznaną materią, a rozwoju ich wydarzeń nie da się przewidzieć. W której " koniec jest zawsze początkiem czegoś nowego". Do tego szczera, emocjonalna i bardzo żywa. Można naprawdę oszaleć na jej punkcie. DEBIUT JAKICH MAŁO.

"KSIĘGA BEZIMIENNEJ AKUSZERKI" - Meg Elison

" Księga bezimiennej akuszerki " Meg Elison , laureatki nagrody im. Philipa K. Dicka to książka roku według " Publishers Weekly ". Nazywana opowieścią podręcznej w świecie postapo , która przedstawia wizję świata po wielkiej katastrofie, w tym przypadku po niesłychanie śmiertelnej epidemii gorączki, która doprowadziła do upadku znanej nam dziś cywilizacji. Przetrwać w świecie pandemii wydaje się jednak niczym, w porównaniu z tym, co wkrótce czeka ocalałych. Do tego " Księga bezimiennej akuszerki"pędzi w zawrotnym tempie. I nie chodzi tu bynajmniej o jej fabułę, a o jej przestrzeń czasową, która rozciąga się na wiele, wiele lat. Widać wyraźnie, iż autorka nie zamierzała skupiać się, ani zobrazować nam tylko chwili z życia bohaterki, jednego wydarzenia, jakiejś sensacji czy jednej przygody. Książka ta odsłania bowiem zrujnowany świat na przestrzeni niemal pokoleń, dając szansę czytelnikowi wyobrażenia sobie, czym tak naprawdę może być apokalipsa...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...