Przejdź do głównej zawartości

Posty

'WYSPA' - Adrian McKinty

Trochę ta książka przeleżała na mojej półce. Najpierw jej bardzo chciałam, a potem moją uwagę skupiały inny książki. W końcu nie miała już sumienia wciąż jej ignorować. " Wyspa " miała więc wreszcie okazję zaprosić mnie do swojego świata. Świata, który okazał się wyjątkowo mroczny. Nie, to nie jest dobre słowo na jej określenie. To nie jej mrok mnie zahipnotyzował. To był strach. Przerażenie. Uczucie, że ta historia skończyć się dobrze nie może. Napięcie graniczyło niemal z paniką. Aż dziw, że jeszcze nie ma filmu na jej podstawie, bo to mogłoby być " COŚ". Coś wielkiego. Coś na miarę niemal Hitchcocka. To były moje pierwsze gorące myśli, tuż po jej lekturze. Zaczęło się jednak całkiem zwyczajnie... Heather mimo młodego wieku decyduje się związek z dojrzałym mężczyzną. Do tego wdowcem z dwójką dorastających już dzieci, które notabene jej nienawidzą. Ich matka nie żyje dopiero od roku, a ona już zdążyła wpleść się w ich kruchą rodzinę. Z miłości do Toma ...

"Środek lata" Małgorzata Warda

  Próba zrozumienia własnych uczuć, wskazania win, krzywd, własnych grzechów, a także wejście w dorosłość ze wszystkimi jego konsekwencjami, to główna oś narracyjna nowej powieści Małgorzaty Wardy " Środek lata". Autorka tradycyjnie też już wykorzystuje w swoich utworach elementy powieści psychologicznej i monologu wewnętrznego, tworząc swój własny niepowtarzalny styl, oparty bardzo mocno na emocjach, któremu towarzyszy dodatkowo tzw. introspekcyjno-nostalgiczna forma powieści. Wplata w to wszystko jeszcze elementy sensacji lub jeśli ktoś woli, wątek kryminalny, który stanowi raczej tło całej historii, niż jej główny nurt. Tymczasem podjęte przez autorkę wariacje narracji, zwłaszcza tej pierwszoosobowej, powodują, że w czytelniku nie tylko wzrasta napięcie niepewności, ale i rodzą się liczne podejrzenia wobec jej bohaterów. Trudno im zawierzyć. Wyczuć intencje. Rozgryźć. Skąd się to bierze?... Otóż z opowieści snutej w sposób niezwykle przejmujący, którą gotowa j...

"Zakładnicy wolności" - Nina Majewska-Brown

  Powieść Niny Majewskiej-Brown pt. „Zakładnicy wolności” to powieść obyczajowo-historyczna, która składa się z 3 tom ó w. Pierwszy z nich to „Florentyna i Konstanty”, druga to „Cztery siostry” i ostatnia „Rodzinne sekrety”. Wszystkie 3 tomy obejmują razem okres czasowy od roku 1916 do roku 1945 włącznie. Głównym miejscem akcji, w którym toczy się fabuła powieści jest dworek ziemiański pod Środą Wielkopolską zamieszkały właśnie przez Florentynę i Konstantego. Małżonk ó w Zabierzyńskich wraz z rodziną. Og ó lnie rzecz biorąc, autorka pokazuje nam w ten sposób, jak żyli ludzie w tamtych czasach; ich obyczaje, przesądy, przepisy kulinarne, modę, sposoby leczenia i panujące wówczas nastroje polityczne. A że wspomniany wcześniej okres jest tym wyjątkowo burzliwym w dziejach ludności polskiej; zab ó r pruski, powstanie wielkopolskie I i II wojna światowa (rzeź wołyńska, ludob ó jstwo w Katyniu, niemieckie obozy koncentracyjne) to i nie brak w niej szeroko rozwiniętej fabuły.   R...

Ewa Stachowiak pt. „Szkoła luster”

  Ewa Stachowiak pt. „Szkoła luster ”                      Książka Ewy Stachowiak pt. „Szkoła luster” jest powieś cia ̨ obyczajowo-historyczną, obejmującą okres od roku 1755 do roku 1793. Fabuła powieści toczy się we Francji, głównie w Wersalu i Paryżu. Jest to okres panowania Ludwika XV oraz krótki czas panowania Ludwika XVI, jego wnuka.   To burzliwy okres dla narodu francuskiego. Dochodzi bowiem wówczas do rewolucji i obalenia monarchii.        Główny wątek powieści, to życie „elewki” - Veronique   i jej nieślubnej córki Marie-Louise. Elewką nazywano wówczas rezydentkę tzw. Pałacu Jeleni, który położony był w Wersalu blisko pałacu królewskiego. Rezydentkami były ładne, kilkunastoletnie dziewczynki z ludu. Rodzice dziewcząt-elewek dobrowolnie sprzedawali je, aby podreperować budżet rodzinny. Elewki te pobierały potem wszelkie nauki, jakby p...

"Druga żona" - Jess Ryder

Jess Ryder, to autorka jednych z lepszych thrillerów psychologicznych na rynku. Oczywiście mówię to z pewną dozą niewiedzy, bo wszystkich oczywiście nie przeczytałam. Spośród tych jednak, które miałam okazję poznać, jej twórczość przyprawia mnie o ciarki. Trzyma w napięciu i szalenie wręcz intryguje. Nawet w tej chwili, kiedy o niej piszę, biorę głęboki wdech.  A tak naprawdę Jess Ryder to nie kto inny jak Jan Page - pisarka, scenarzystka, dramaturżystka i wielokrotnie nagradzana producentka telewizyjna, która przez lata tworzyła wyłącznie dla dzieci. Z czasem jednak zapragnęła spróbować własnych sił na polu dorosłego czytelnika, czego konsekwencją jest już pięć wydanych i rewelacyjnie przyjętych powieści, w których króluje zbrodnia. Nie jest to jednak zbrodnia zwyczajna, do jakiej zdążyliśmy się przyzwyczaić za sprawą policyjnych powieści kryminalnych. Tu ma ona zupełnie inny smak i wymiar. Przybiera formę niemal dreszczowca. Powieści mocno psychologicznej. Dramatu. Nie jest jedna...

"W CIENIU GÓRY" - Agnieszka Jeż

Moje doświadczenie z twórczością Agnieszki Jeż miało do niedawna wymiar bardzo pośredni, bo choć miałam jej książki w rękach, to wiedzę o tym, co w ich wnętrzu czerpałam jedynie z relacji czytelniczek, które wciąż wracały do jej historii. Chciały więcej. Stąd też zrodziło się moje zainteresowani jej najnowszą powieścią " W cieniu góry " , która przenosi nas do małej wsi w Beskidzie Niskim. Na co liczyłam? Na lekki, szybki, klasyczny kryminał, który jak wiele innych pochłonę w jeden wieczór. Aż tak dobrze jednak nie było. Źle też wcale nie. Ta powieść okazała się bowiem czymś, z czym trzeba było mi się zmierzyć, i to nie bez przyjemności dla zmysłów. Powieść ta oferuje bowiem czytelnikowi znacznie więcej niż tylko kryminał. Charakteryzuje ją bowiem bogate podłoże społeczne, nietuzinkowi bohaterowie i taki kalejdoskop towarzyszących im emocji, który trudno jednoznacznie ogarnąć. Agnieszka Jeż nie pozostaje jednocześnie bierna na tematy związane z historią regionu. ...

"Dom na skraju lasu" - Natalia Bieniek

" Dom na skraju lasu " to nie debiut Natalii Bieniek, choć pierwsza książka autorki, po którą ja sięgnęłam. Czy na niej skończy się nasza wspólna przygoda? Tego jeszcze nie wiem. Książka ta bowiem od samego początku jest mi tyle samo przychylna, co i w pewien sposób odległa. Pierwsze spotkanie z jej bohaterami było również mało klarowne. Max Langer - szwajcarski profesor polskiego pochodzenia, po zniknięciu żony postanawia rozwikłać zagadkę jej przeszłości. W tym celu przyjeżdża do Polski, gdzie na nadzieję poznać skrywaną przez nią od lat tajemnicę. To z nią właśnie, a w szczególności z pewną willą pod Łodzią coś ją łączy. Zleca to zadanie Dorocie Wiśniewskiej - najbardziej krnąbrnej doktorantce na uczelni, która marzy o napisaniu niebanalnej powieści. Dorota dostaje zatem komplet dokumentów do zbadania sprawy z przeszłości, która sięga 1946 roku i wiąże się z okrutną zbrodnią. W swoje śledztwo wciąga również ojca i przyjaciela. Z czasem jednak grzebanie w cudz...