Przejdź do głównej zawartości

JAK ZŁODZIEJ PRZYSZŁA - Grażyna latos, Elżbieta Strzałkowska

 


"Jak złodziej przyszła" autorstwa Grażyny Latos i Elżbiety Strzałkowskiej to wielowątkowy reportaż poświęcony starości, który oferuje głębokie spojrzenie na jesień życia. Książka, napisana przez dwie reporterki z różnych pokoleń, porusza tematykę starzenia się w kontekście zarówno osobistych doświadczeń, jak i społecznych wyzwań.

Autorki badają, czym jest starość, kiedy się zaczyna i jak można się na nią przygotować. Reportaże są wzbogacone rozmowami z ekspertami, takimi jak lekarze, psycholodzy i filozof Tomasz Stawiszyński, który twierdzi, że starość ujawnia nasze najgłębsze i najprawdziwsze ja.

Książka porusza różne aspekty starości – od wspomnień z młodości, przez problemy opieki nad osobami starszymi, aż po oszustwa i zmiany kulturowe. Choć niektóre wątki mogłyby być bardziej pogłębione, całość skłania do refleksji nad nieuchronnym procesem starzenia się i jego konsekwencjami.

Styl reportaży jest ładny i przystępny, co czyni książkę zarówno rzeczową, jak i poruszającą. "Jak złodziej przyszła" to ważna publikacja, która pomaga zrozumieć starość z perspektywy zarówno osób starszych, jak i tych, którzy się nimi opiekują. Jest to lektura godna polecenia, zwłaszcza dla tych, którzy chcą przygotować się na własną przyszłość lub lepiej zrozumieć potrzeby starszych bliskich.

Popularne posty z tego bloga

DJ BAMBI - Auður Ava Ólafsdóttir

 Czasem warto nie tyle dawać głos, ile spróbować go naprawdę usłyszeć. Takim właśnie gestem było sięgnięcie po powieść "DJ Bambi" autorstwa Auður Ava Ólafsdóttir. Choć literatura skandynawska od lat budzi zaufanie jako przestrzeń wyważonej, subtelnej i świadomie prowadzonej narracji, tym razem lektura okazała się doświadczeniem znacznie bardziej wymagającym, niż można było przypuszczać. Seria „Dzieł Pisarzy Skandynawskich” przyzwyczaiła już czytelników do prozy starannie wyselekcjonowanej i literacko dopracowanej, jednak „DJ Bambi” wykracza poza ramy zwykłej opowieści. To książka, która nie tyle opowiada historię, ile zaprasza do wejścia w cudze doświadczenie. Rozmowy o tej powieści często wywołują podobne reakcje: „to nie moje tematy”, „nigdy bym po nią nie sięgnął”, „to nie dla mnie”. A jednak nawet osoby deklarujące dystans wobec podobnej tematyki słuchają opowieści o niej do końca. Być może z ciekawości, być może z potrzeby zrozumienia czegoś, co pozostaje odległe od włas...
  „Jako bibliotekarka wiem jedno: będę ją polecać czytelniczkom, które nie boją się ciszy między zdaniami. Tym, które nie potrzebują fajerwerków, lecz gęstej atmosfery. Tym, które lubią, gdy książka pracuje w nich jeszcze długo po odłożeniu.” Droga Przyjaciółko, Piszę zatem do Ciebie z bibliotecznego zaplecza, między półką z literaturą obyczajową a działem „proza współczesna — Polska”, bo właśnie tam próbuję umiejscowić Córki Mroku — i wciąż nie wiem, czy robię to właściwie. Mam na myśli powieść Córki Mroku autorstwa Agata Sosnowska , wydaną przez Wydawnictwo S@N . Książkę, której naprawdę niewiele mogę zarzucić — a jednak nie potrafię jej w sobie do końca osadzić. Zawodowo powinnam być zdecydowana. Powinnam wiedzieć, komu ją polecić bez wahania, do jakiej kategorii przypisać, jakim jednym zdaniem ją streścić. Tymczasem to proza, która wymyka się etykietom. To nie jest klasyczna saga rodzinna, choć czuć w niej ciężar dziedziczenia — nie tylko historii, ale i emocji. To nie jest t...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...