Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Filozofia dla zabieganych - Jonny Thomson

Filozofia - cóż to jest takiego? To mądrość - mówiąc najbardziej ogólnie. To umiłowanie mądrości. Mądrość to zaś wiedza. Czyli filozofia to nic innego jak fundamentalna, racjonalna, a zarazem krytyczna wiedza o wszystkim tym co tkwi i dzieje się we wszechświecie.  Z filozofią zetknął sią zatem każdy z nas. Każdy z nas jej też doświadczył. Bardziej świadomie lub mniej. Nie każdy zdobył się jednak na jej zgłębienie czy podążanie drogą słynnych myślicieli lub próbę własnych filozoficznych wywodów.  Wielu z nas jednak sięgało, sięga i sięgać będzie po książki prawiące o filozofii. Dla jednych były i są to podręczniki, dla innych dzieła wybrane znanych filozofów. Byli i są też i tacy, którzy stronią od wszelkiego co smakuje naukowością. Z sprawą jednak tej książki jest szansa, że to się zmieni. Ona pokazuje bowiem zupełnie inny smak matki nauk - filozofii. "Filozofia dla zabieganych" jest bowiem małą, choć całkiem grubą, książeczką o wielkich ideach. Wciągającą, błyskotliwą i mądr...

"Dwie lewe ręce" - Olga Rudnicka

Ludzie się zmieniają, ale nie Olga Rudnicka. Nie jej pióro i powieści kryminalne, które są w stanie zaskarbić sobie rzeszę wiernych fanów. Zarówno tych lubiących się w nurcie powieści obyczajowych jak i tych szukających zajmującej zagadki detektywistycznych. Dobrego humoru i lekkiego pióra. Poważnie patrzących na rzeczywistość, jak i tych, co nie stronią od ironii, zdolnej rozśmieszyć do łez.   Sięgając po "Dwie lewe ręce" byłam pełna obaw, choć powieści autorki były mi dobrze znane. Minęło jednak sporo czasu, odkąd ostatni raz miałam z nimi kontakt. Serię z "Natalii" wspominałam jednak z sentymentem. Postanowiłam wiec dać jej szansę. Dziś uważam, że był to idealny wybór. Nie dość, że świetnie się bawiłam czytając o zmaganiach detektyw Matyldy to jeszcze powieść wciągnęła mnie tak bardzo, iż połknęłam ją na jeden raz. Nie zmrużywszy nawet oka. Ta powieść przywróciła mi czytelniczy zapał, którego nieco mi ostatnio brakowało.  Polubiłam też przewrotną panią detektyw, ...

"BAL SZALONYCH KOBIET" - Victoria Mas

  Wzrusza, fascynuje i oburza jednocześnie!  "Bal szalonych kobiet" Victorii Mas to bez wątpienia porywająca literacka podróż do czasów dziewiętnastowiecznego Paryża. Czasów jakże niebezpiecznych dla kobiet. Niewiele bowiem było potrzeba by jedną z nas uznać za obłąkaną, szaloną i niezdolną do samodzielnego życia. Wystarczyło złamać przyjęte konwenanse. Naruszyć porządek społeczny. Myśleć inaczej. Widzieć więcej. Doznać traumy cierpienia. Podpaść mężczyźnie, a to oznaczało, że niemal każdą kobietę można było uznać wówczas za obłąkaną.  Jedną z nich stała się najpierw w oczach własnej rodziny, a potem reszty świata Eugenie, która ani myśli wieść życia podobnego do jej matki. Życia bez ambicji i pasji. Podporządkowanego mężczyznom i ograniczonego do mieszczańskich murów. Życia bez widoków na siebie samą, pozbawionego wyższego celu. Jej największa zaletą staje się tym samym jej największą wadą. Problem stanowi jednak zupełnie coś innego. To dar, którym obdarzyła ją natura. M...

"CZY TO SIĘ SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ" - Dorota Kassjanowicz

Książka pełna muzyki. Marzeń i splotu zdarzeń, które z pewnością umilą wam czas. Napisana poczuciem humoru i nutką nostalgii. Pełna emocji. Historia o kobietach dla kobiet. Takich jak my. Trochę znudzonych, czasem zagubionych, owiniętych kokonem rutyny, nie wyzbytych jednak z marzeń i chęci na szaloną przygodę z Agnieszką, Blanką i Celiną.  Blanka wciąż jest singielką, choć to miało się zmienić za sprawą pewnego przystojnego stomatologa. Dla stabilizacji gotowa była też na wiele ustępstw, tyle tylko, że nadzieja na normalną przyszłość zaczęła obracać się przeciwko niej. Rozczarowały ją nie tylko dotychczasowe związki, ale i sama praca. Teraz ma nieodparte uczucie, że ktoś się jej uparcie przygląda. Uważnie, intensywnie i pytająco. To sprawia, że czuje się bezbronna i zdezorientowana. Niewiele też wokół niej osób, z którymi mogłaby się napić wina, gdy najdzie ją ochota. Celina z kolei dopiero po dwudziestu latach małżeństwa zrozumiałą, że wydeptywanie starych ścieżek na nic się ...

"KRWAWE ŁZY" - Wojciech Wójcik

Nie pierwsza i nie ostatnia jest to powieść Wojciecha Wójcika w moim dorobku czytelniczym. Wszystkie za to spełniają moje oczekiwania co do gatunku. Co więcej, zawsze jestem pod ich wrażeniem i sprawiają mi wielką frajdę czytelniczą. "Krwawe łzy" liczą sobie ciut ponad siedemset stron, ale cóż to jest w wykonaniu tego autora. Nie sposób się nimi wręcz nasycić. Nie skuszą się na nią chyba tylko poszukiwacze szybkich akcji. Za to miłośnicy prawdziwie rasowej zagadki kryminalnej już z pewnością tak.  To co dominuje w twórczości Wojciecha Wójcika to bliskie spotkanie z bohaterami. Czytelnik ma bowiem okazję poznać ich wszystkich naprawdę dobrze. Zaznajomić się z ich sposobem bycia, postawami i relacjami jakie ich łączą. Daje to poczucie prowadzenia niejako swojego własnego śledztwa. Czy nam się ono uda, czy nie to już sprawa drugorzędna. Choć i tu autor potrafi zaskoczyć. Małymi kroczkami poznajemy zatem meandry zbrodni, których w przypadku "Krwawych łez" jest całkiem...

"BEZCZŁOWIECZE" - Maciej Lasota

Ciekaw co nasze babcie, prababcie powiedziałyby, patrząc na współczesny świat i to co się z nim dzieje? Zapytajcie je, jeśli macie jeszcze okazję. Porozmawiajcie z nimi. Świat Macieja Lasoty w "Bezczłowieczu" jest tak bardzo rzeczywisty, że aż boli. Nie przejdzie więc i bez echa, choć jednym się pewnie uprzykrzy a innym da do wiwatu. Wielu czytelników zmusi też do głębokiej refleksji i przypomni o istotnych wartościach, które są często wypaczane. Skąd taki rozdźwięk? Najprawdopodobniej jest to wynik samej fabuły. Czytelnik nie ma bowiem co liczyć na zajmująca akcję powieści. Serię przygód z udziałem bohaterów, czy zawrotne jej tempo, które wciąga niczym w wir swojej opowieści. Nie o to jednak chodzi w tej historii. Tak przynajmniej mniemam i tak zdaje się zapowiadać zapowiedź książki, blurb, który znajdziecie na jej okładce. Ci jednak, którzy tego nie dostrzegli często uznają ją za nudną, pozbawioną polotu, nijaką. Rozumiem to, ale się z tym nie zgadzam. Mnie bowiem histori...

"KSIĘŻNICZKA ZOJA" - Marcin Szmel

  Księżniczka Zoja to tytułowa bohaterka tej opowieści. Niewiele jednak o niej samej się dowiemy, bo to nie ona wiedzie prym i gra pierwsze skrzypce a sama opowieść. Baśń, bajka, opowiastka - zwała jak zwał. To ona jest clue tej książki. Jest swoistym prezentem urodzinowym dla Zoji, a że Zoja ma już dziesięć lat, historii opowiedzianych przez jej tatę również jest dziesięć. Każda inna. Reprezentująca inne wartości i prawdy życiowe. Będąca prawdziwą lekcją życia dla małej księżniczki, bo Zoja to bez wątpienia Mała Księżniczka.  Taka jak większość dziewczynek w jej wieku, które rodzice kochają ponad wszystko. Których życie to pasmo nieustających radości i tylko niewielkich smutków. Dziewczynek, które, tak jak ona co roku wyczekują tych wyjątkowych dni, w których dominuje nastrój rodzinnej radości i prezentów. Tym razem jednak Zoja oczekiwało czegoś naprawdę wyjątkowego, magicznego. Tak samo jak wyjątkowe są przecież dziesiąte urodziny. Liczyła na jakiś cud, na magię. To się jedn...