Przejdź do głównej zawartości

"MOMENT ZWROTNY. JAK KOBIETY ROSNĄ W SIŁE I ZMIENIAJĄ ŚWIAT" - Melinda Gates


"Mądrość nie polega na gromadzeniu książkowej wiedzy czy zapamiętywaniu faktów: to kwestia głębszego zrozumienia wielkich prawd".
Po przeczytaniu tej książki nazwisko Gates nie będzie kojarzyć się już tylko z rewolucją informatyczną, oprogramowaniem i Microsoftem. Za sprawą Melindy Gates — żony Billa Gatesa: matki, kobiety sukcesu i wielkiej filantropki, która w oczach świata stała się jedną z najbardziej wpływowych kobiet, nazwisko to nabiera nowego znaczenia i wydźwięku.

Dotąd niewiele było wiadomo o niej samej, jak i jej mężu. Byli małżeństwem, które mocno chroniło swoją prywatność. Tymczasem książka "Moment zwrotny" po raz pierwszy odsłania wiele prywatnych aspektów z życia rodziny Gatesów. Melinda Gates pokazuje się w niej jako zagorzała feministka, opowiadając jednocześnie o sobie niezwykle szczerze i przejmująco.

Podczas dwudziestu lat prowadzenia misji na rzecz kobiet stała się m.in. wielką orędowniczką planowania rodziny, której celem było doprowadzenie sytuacji kobie do momentu zwrotnego. Do chwili, w której one same na całym świecie będą mogły decydować o sobie. Jedną z jej pierwszych akcji była kampania na rzecz antykoncepcji, którą dość szeroko opisuje w książce, przedstawiając jednocześnie losy wielu kobiet, dla których macierzyństwo było zarazem wyrokiem śmierci.
"Bo planowanie rodziny to coś więcej niż możliwość decydowania o tym, czy i kiedy mieć dzieci — to klucz do przełamania wielu różnych barier, które od zawsze ograniczały kobiety".
Działalność Melindy Gates nie obyła się jednak bez krytyki, głównie ze strony kościoła katolickiego, do którego też i przynależała. Nie powstrzymało to jej jednak przed działaniem i walką o lepszy byt kobiet. W ten sposób opowiada nam niezwykłe historie ludzi, których spotkała na swej drodze, którym pomagała i którzy pomagali jej. Wiele z nich wzrusza do łez, przeraża i zmusza do refleksji.

Obraz Kościoła, który ujawnia, pokazuje, jak wielki jest w nim podział i niejednolitość. Bez krytyki nie pozostawia również amerykańskich polityków torpedujących jej działania. A pomoc najbardziej potrzebującym nie zawsze musi wiązać się z wielkimi wydatkami finansowymi i rewolucją w systemie prawnym.
"Trzeba za to dowagi, by prosić o to, czego się chce — szczególnie jeśli zdaniem innych to coś więcej, niż ci się należy".
Antykoncepcja i planowanie rodziny to nie jedyne sfery działalności filantropijnej pary Gatesów. Melinda Gates była niemal wszędzie tam, gdzie ludzie potrzebowali pomocy. Walczyła o szczęście kobiety, ich życie i życie ich nowo narodzonych dzieci. Uczyła partnerstwa w małżeństwie i propagowała równouprawnienie. Stawiała wyzwanie kulturom, które zmuszały kilkunastoletnie dziewczynki do małżeństwa, odbierając im jednocześnie prawa do bycia dzieckiem i nauki. Pracownice seksualne i HIV również znalazł się w obrębie działalności tej niezwykłej kobiety.

"Moment zwrotny. Jak kobiety rosną w siłę i zmieniają świat" to książka niezwykle poruszająca, przepełniona wrażliwością i modrością, które autorka zdobyła zapewne w dużej mierze dzięki licznym podróżom,  ludziom, których los umieścił na jej drodze i pracy, jaką wykonuje na rzecz innych.

Mało tego autorka nie neguje tego świata, często żałosnego i pełnego absurdów. Nie przeciwstawia się jego prawom, kulturze i religii — szuka jedynie alternatywnej ścieżki, która otworzy drzwi do lepszego bytu: zdrowszego, bezpieczniejszego, szczęśliwszego, pełnego szacunku i współpracy. Pomaga w rozwiązaniu problemów małych społeczności, stawiając jednocześnie wielki krok ku "ludzkości".

Jestem wdzięczna losowi i Wydawnictwu, że ta książka trafiła w moje ręce. Miałam dzięki niej okazję po raz kolejny poznać siłę kobiecej modrości, odwagi i wielkiego serca.

Autor: Melinda Gates
Tytuł: Moment zwrotny. Jak kobiety rosną w siłę i zmieniają świat.
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka
Rok wydania: 2019
Strony: 350


Popularne posty z tego bloga

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...

„Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseini

  Recenzja książki „Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego Nie wszystkie książki zostają z czytelnikiem na długo. Nie wszystkie odciskają ślad w sercu i umyśle, zmuszając do stawiania pytań o moralność, lojalność i odkupienie win. Chłopiec z latawcem Khaleda Hosseiniego jest powieścią, która nie tylko porusza — ona zostaje pod skórą, wgryza się w emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. To debiutancka powieść Hosseiniego, a zarazem historia, która otworzyła przed czytelnikami na całym świecie drzwi do Afganistanu — nie tego z suchych newsów czy nagłówków gazet, ale tego pełnego barw, zapachów, dziecięcych marzeń i nieodwracalnych dramatów. O czym opowiada? To historia Amira — chłopca z kabuluńskiej elity, który dorasta w cieniu nie tylko oczekiwań ojca, lecz także własnych lęków i słabości. U jego boku jest Hassan, syn służącego, jego przyjaciel z dzieciństwa, chłopiec o bezgranicznej lojalności i czystym sercu. Łączy ich dziecięca przyjaźń, wspólne wypuszczanie latawców i op...

„Dom Róży” Anna Stryjewska

„Dom Róży” to powieść, która z pozoru wydaje się kolejną historią o kobiecie w przełomowym momencie życia, ale z każdą kolejną stroną odkrywa swoją prawdziwą siłę – w cichym, dojrzałym sprzeciwie wobec oczekiwań świata i w próbie odnalezienia siebie na nowo. To książka, która nie próbuje być sensacyjna – nie krzyczy, nie szokuje. Zamiast tego wciąga spokojnym rytmem życia i delikatnym, choć głębokim, portretem kobiecej duszy. Rozalia – bohaterka, która nie wpisuje się w popularne dziś narracje o walczących, przebojowych kobietach – prezentuje zupełnie inny model siły: oparty na konsekwencji, upartości, ale też wrażliwości. W chwili, gdy powinna, według otoczenia, „oddać się pod opiekę”, ona postanawia bronić swojego azylu – domu na wsi, który daje jej poczucie autonomii i sensu. Nie bez wątpliwości, nie bez bólu – ale z pełną świadomością, że nikt poza nią nie zadba o jej spokój. Powieść Anny Stryjewskiej nie jest lekturą dla tych, którzy szukają wartkiej akcji i szybkich zwrotów fa...