Przejdź do głównej zawartości

"MOJE MIEJSCE NA ZIEMI" - Julia Navarro


Książka pt. „Moje miejsce na ziemi”  Julii Navarro jest powieścią historyczną, która swoją fabułą obejmującą okres około 40 lat XX wieku. Jej akcja rozpoczyna się w 1941 roku, kiedy to po wygranej wojnie domowej hiszpański dyktator wojskowy, generał  Franco zdobył władzę w Hiszpanii. Powieść dotyczy w głównej mierze losów Hiszpanów i ich wzajemnych relacji, tuż po wojnie, z którą musieli się zmierzyć.
Nie ulega też wątpliwości, co ta powieść tylko potwierdza, że miała ona ogromny wpływ na ich postawy. Podobnie jak i wprowadzony przez zwycięską stronę terror, czy ortodoksyjna religia, która zrobiła wkrótce potem ukłon w kierunku rządzących. Kolejnym ogniwem była druga wojna światowa. W społeczeństwie, w którym panowały nowe zasady, nie było miejsca dla wrogów generała Franco. Nie było go także dla samotnych matek, czy ludzi o orientacji seksualnej, innej od tej jedynej właściwej i konserwatywnej.

Główny watek powieści opiera się jednak na losach trzech młodych osób. Ludzi, którzy uciekli z własnego kraju, w obawie przed represjami i okrutnym losem, który chciała im zgotować Hiszpania. Każdy z nich miała ku temu inne osobiste pobudki. Łączyła ich jednak znajomość od dziecięcych lat i zaufanie, którym siebie darzyli. Stąd też decyzja o wspólnej ucieczce. Z czasem jednak przekonują się, że miłość i lojalność jednego z emigrantów wobec amerykańskiego przyjaciela była silniejsza od przyjaźni i wspólnej niedoli łączącej uciekinierów. Byłą to tym samym decyzja, która zaważyła na losach ich wszystkich. Losach, które mamy okazję poznać na łamach tej oto opasłej powieści.

W całej tej skomplikowanej sytuacji autorka ukazuje nam również, jak łatwo zmieniają się zachowania ludzi, gdy otrzymują oni raptownie władzę. Przybliża nam obraz katolickiej Hiszpanii, w której zemsta i donosicielstwo to niemal chleb powszedni. Kraj ten nie jest jedynym tłem powieści. Wraz z jej bohaterami przemierzymy również tereny Egiptu, Stanów Zjednoczonych, Francji, Czech, Anglii, czy Szwajcarii. Będziemy wszędzie tam, gdzie los rzuciła naszych bohaterów. "Moje miejsce na ziemi" to jednocześnie doskonałe studium psychologiczne. Obraz człowieka skazanego na tułaczkę. Obraz człowieka zdolnego w walce o życie, do rzeczy najróżniejszych.

A wszystko to w otoczeniu ponadczasowych wartości, którą jest miłość, przyjaźń i lojalność, która zatacza tu szerokie koło. Wielką cnotą jest bowiem lojalność wobec drugiego człowieka, ale są też i przypadki, w których lojalność wobec jednej osoby, wyrządza ogromną krzywdę drugiej. Pojawiają się zatem dylematy. Pytania i konieczność podjęcia decyzji, a potem nastają tego konsekwencje. Bo choć wydawałoby się, że wszystko się wyjaśniło pozytywnie dla naszych bohaterów, to jednak upływ czasu poczynił ogromne szkody w nich samych. Powieść ta bez wątpienia zmusza nas zatem do refleksji. Do zadania sobie wielu pytań natury egzystencjonalne. Choć o to, co wpływa na nasze zachowanie i jak uchronić się przed ich zgubnym działaniem?

Książka ta bardzo mi się podobała. Była podróżą nie tylko w przeszłość, ale i w głąb siebie. Zaskakująca natomiast dobrze się ją czytało. Styl Navarro przypadł mi do gustu, a sama powieść zaintrygowała mnie od samego początku. Jest ona również bogatym źródłem historycznym, które daje obraz historii z innej perspektywy, niż ten oferowany przez podręczniki. Ciekawa, pouczająca. Szczerze polecam.

Popularne posty z tego bloga

"OSTATNI ROZDZIAŁ" - Katarzyna Kalista

Trafiając na taką powieści jak ta, ma się ochotę trwać w niej niemal bez końca. Urocza, wzruszająca i pełna sentymentu. Inna niż wszystkie. Nie przesadzona ani pobieżna. Idealna dla każdej z nas. Dla każdego, kogo rozczulają historie innych. Dla wrażliwca, który lubi poddawać się emocjom, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, nadając smaku szarej rzeczywistości. To zaś, co uderza w tej książce najbardziej, to jej konstrukcja, czyli " powieść w powieści " oraz jej zakończenie, które niewiele ma wspólnego z romantyczną bajką o miłości. Jest mimo to kwintesencją smaku tej historii. Takie prawdziwe i niespodziewane wbrew pozorom. Subtelne i piękne. Tak samo piękne, jak i te przenikające się dwie historie, w których język jest nieokiełznaną materią, a rozwoju ich wydarzeń nie da się przewidzieć. W której " koniec jest zawsze początkiem czegoś nowego". Do tego szczera, emocjonalna i bardzo żywa. Można naprawdę oszaleć na jej punkcie. DEBIUT JAKICH MAŁO.

"KSIĘGA BEZIMIENNEJ AKUSZERKI" - Meg Elison

" Księga bezimiennej akuszerki " Meg Elison , laureatki nagrody im. Philipa K. Dicka to książka roku według " Publishers Weekly ". Nazywana opowieścią podręcznej w świecie postapo , która przedstawia wizję świata po wielkiej katastrofie, w tym przypadku po niesłychanie śmiertelnej epidemii gorączki, która doprowadziła do upadku znanej nam dziś cywilizacji. Przetrwać w świecie pandemii wydaje się jednak niczym, w porównaniu z tym, co wkrótce czeka ocalałych. Do tego " Księga bezimiennej akuszerki"pędzi w zawrotnym tempie. I nie chodzi tu bynajmniej o jej fabułę, a o jej przestrzeń czasową, która rozciąga się na wiele, wiele lat. Widać wyraźnie, iż autorka nie zamierzała skupiać się, ani zobrazować nam tylko chwili z życia bohaterki, jednego wydarzenia, jakiejś sensacji czy jednej przygody. Książka ta odsłania bowiem zrujnowany świat na przestrzeni niemal pokoleń, dając szansę czytelnikowi wyobrażenia sobie, czym tak naprawdę może być apokalipsa...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...