Przejdź do głównej zawartości

"Za przyjaźń" - Anna Sakowicz


"Za przyjaźń"- to najnowsza książka Anny Sakowicz, która pełna jest magii życia. Żeby ją jednak dojrzeć, trzeba dotrwać do jej końca. To bajecznie piękna historia. Prosta, życiowa i taka niewymuszona. Kobieca i burzliwa. Słodko-gorzka. Naprzemiennie szalona, to znów roztropna. Szczera, zmysłowa i dziejąca się w zawrotnym tempie.

"Za przyjaźń" to historia czterech wcale nie niezwykłych kobiet. Jedną z nich jest Monika, która przebywa na długim urlopie, a po śmierci ojca, by pomóc, mamie wraca do Sęplic. Jest kobietą po przejściach, a jej związek rozpadł się dawno temu. Jest też nauczycielką i aktywistką i nie je mięsa w telegraficznym skrócie. Krysia po studiach została w Warszawie i zrobiła oszałamiającą wręcz karierę w branży hotelarskiej. Ma córkę Basię, która samodzielnie stawia swoje kroki w dorosłym życiu i eksmęża. Po rozwodzie spieniężyła jednak cały swój majątek i podobnie jak jej dawna przyjaciółka wróciła do Sęplic. Miała tu kilka spraw do załatwienia. Spraw z przeszłości i tych rodzinnych przesiąkniętych złymi emocjami. Zupełnie ni była jednak pewna tego, co che robić dalej w życiu. U Olgi tymczasem pogrzeb goni pogrzeb. Jakby jakieś fatum ją dopadło. Straciłą rodziców, dziadków, męża. Została jej tylko nastoletnia córka, dla której pragnie lepszego życia. Z zawodu jest tłumaczką, z natury fanatyczką gdybania. Faktycznie niemal zrujnowaną kobietą, dlatego postanowiła przyjechać do Sęplic, by sprzedać dom po dziadkach i zacząć nowe życie. Jedyną patriotką, która rodzinnym miasteczku jest Lucyna, która tylko na pozór wiedzie nudne życie policjantki. W rzeczywistości obfituje ono w różnego rodzaju zwroty akcji i zdarzenia, na podstawie których można by napisać całką niezłą powieść. Jak się potem okazuje, ona również dawno rozstała się z rolą żony.

Niegdyś były nierozłączne. Gotowe były w imię dziecięcej przyjaźni iść za sobą w ogień. Potem jednak życie rozdało im różne karty. Każda poszła w swoją stronę, bez oglądania się w przeszłość. Ta przeszłość była jednak z nimi zawsze. To ona zdeterminowała wiele ich postaw i zaważyła na ich przyszłości. Kiedyś obiecały sobie, że po trzydziestu latach spotkają się znów w tym samym miejscu. Żadna jednak nie chciała na powrót wyciągać trupa z szafy. Na udawaniu minęły im kolejne lata, aż pewnego dnia wpadają na siebie, właśnie w Sęplicach. W miejscu ich dawnych szaleństw. Pełnym wspomnień i tajemnic. Razem piją, jedzą, tańczą. Żadna jednak nie ma odwagi wyznać prawdy ani o sobie, ani o tym, co tak naprawdę sprowadza je do Sęplic. W ich umysłach wciąż tkwi też tajemnica sprzed lat, o której nie chcą mówić.

Bohaterki Anny Sakowicz z pewnością przypadną do gustu czytelniczkom. Każda z nich to inna osobowość ukształtowana przez lata doświadczeń. Nie wszystkie są dobre. Nie wszystkie akceptowalne. Są też te bardzo wstydliwe i tragiczne. Życie każdej z nich daje jednak drugą szansę. Muszą ją tylko dostrzec i wykorzystać. Nie uda się to jednak bez rozliczenia historii z przeszłości, która okaże się zgoła intrygującą zagadką - niemal kryminalną. A jeśli nawet im się to uda, to będzie to tylko połowa sukcesu. Kobiety muszą jeszcze pokonać własne lęki i słabości. Uwierzyć w siebie i odnaleźć swoje prawdziwe "ja". To nie będzie proste, ale od czego jest determinacja, która dla każdej z nich ma swoje inne źródła i przyjaźń- mimo wszystko.

"Za przyjaźń" to kalejdoskopowa opowieść. Pełna dobrego humoru, wspomnień, nostalgii i łez. Porywów serca, zdrad i rodzinnych dramatów. Rozkoszna i smutna zarazem, choć z bajkowym zakończeniem. Pełna wiary w to, że życie może być lepsze, wystarczy tylko iść za marzeniami i nie bać się ich. To historia wyjątkowej przyjaźni, rodzinnych więzi i kobiecych dramatów, z których zawsze jest jakieś wyjście. To historia ku pokrzepieniu serc. Mądra i niezwykle życiowa. Mam nadzieję, że wiele czytelniczek nie tylko zmusi do refleksji, ale i do czynów wzmacniających ludzkie więzi. Gorąco polecam.
 

Popularne posty z tego bloga

"OSTATNI ROZDZIAŁ" - Katarzyna Kalista

Trafiając na taką powieści jak ta, ma się ochotę trwać w niej niemal bez końca. Urocza, wzruszająca i pełna sentymentu. Inna niż wszystkie. Nie przesadzona ani pobieżna. Idealna dla każdej z nas. Dla każdego, kogo rozczulają historie innych. Dla wrażliwca, który lubi poddawać się emocjom, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, nadając smaku szarej rzeczywistości. To zaś, co uderza w tej książce najbardziej, to jej konstrukcja, czyli " powieść w powieści " oraz jej zakończenie, które niewiele ma wspólnego z romantyczną bajką o miłości. Jest mimo to kwintesencją smaku tej historii. Takie prawdziwe i niespodziewane wbrew pozorom. Subtelne i piękne. Tak samo piękne, jak i te przenikające się dwie historie, w których język jest nieokiełznaną materią, a rozwoju ich wydarzeń nie da się przewidzieć. W której " koniec jest zawsze początkiem czegoś nowego". Do tego szczera, emocjonalna i bardzo żywa. Można naprawdę oszaleć na jej punkcie. DEBIUT JAKICH MAŁO.

"KSIĘGA BEZIMIENNEJ AKUSZERKI" - Meg Elison

" Księga bezimiennej akuszerki " Meg Elison , laureatki nagrody im. Philipa K. Dicka to książka roku według " Publishers Weekly ". Nazywana opowieścią podręcznej w świecie postapo , która przedstawia wizję świata po wielkiej katastrofie, w tym przypadku po niesłychanie śmiertelnej epidemii gorączki, która doprowadziła do upadku znanej nam dziś cywilizacji. Przetrwać w świecie pandemii wydaje się jednak niczym, w porównaniu z tym, co wkrótce czeka ocalałych. Do tego " Księga bezimiennej akuszerki"pędzi w zawrotnym tempie. I nie chodzi tu bynajmniej o jej fabułę, a o jej przestrzeń czasową, która rozciąga się na wiele, wiele lat. Widać wyraźnie, iż autorka nie zamierzała skupiać się, ani zobrazować nam tylko chwili z życia bohaterki, jednego wydarzenia, jakiejś sensacji czy jednej przygody. Książka ta odsłania bowiem zrujnowany świat na przestrzeni niemal pokoleń, dając szansę czytelnikowi wyobrażenia sobie, czym tak naprawdę może być apokalipsa...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...