Przejdź do głównej zawartości

Z pamiętnika bibliotekarki - "Schronisko, które przetrwało"

 


To był jeden z tych dni, które potwierdzają, dlaczego tak bardzo kocham pracę w bibliotece. To nie tylko wypożyczanie książek i udzielanie informacji czytelnikom. To przede wszystkim miejsce, gdzie zbiegają się pasje, ciekawość i chęć dzielenia się swoimi doświadczeniami czytelniczymi.

Spotkania z czytelnikami w naszej bibliotece są jak podróże w świat literatury i ludzkich historii, a "Schronisko, które przetrwało" Sławka Gortycha stało się tematem gorących debat i osobistych wspomnień. Nagroda zaś w konkursie Lubimy Czytać w kategorii „Kryminał Sensacja, thriller” była jak wisienka na czytelniczym torcie.

Wracając jednak do rozmowy. Nasza dyskusja wokół tej książki przerodziła się w opowieści o górach, schroniskach i niezwykłych miejscach na Dolnym Śląsku. Początkowo rozmawialiśmy wyłącznie o miejscach z książki, ale z czasem polecaliśmy już sobie nawzajem trasy wędrówek i ukryte perły turystyczne Dolnego Śląska.

Stąd wiem, że czytanie to nie tylko przyjemność samotna, ale też pretekst do nawiązywania więzi i spotkań z autorami. Dzielenie się zdjęciami ze spotkania autorskiego Sławka Gortycha na targach książki w Poznaniu było jak podróż do wydarzeń literackich, które są źródłem inspiracji i rozmów o życiu.

W trakcie rozmowy padły też słowa o zaproszeniu autora do naszej biblioteki. Dlaczego nie? Dlaczego nie połączyć sił czytelniczych z gościnnym sercem naszej instytucji? Może właśnie wtedy magia Ducha Gór przeniesie się do naszego miasta, a my wszyscy staniemy się częścią tej niezwykłej historii.

Tak, biblioteka to miejsce niezwykłych spotkań. Nie tylko z literaturą, ale przede wszystkim z ludźmi, którzy tę literaturę kochają i pragną nią dzielić się z innymi. To jest sedno naszej pracy - budowanie społeczności czytelniczej i otwieranie drzwi do magicznego świata książek i marzeń. Czas więc działać i zapraszać, bo kto wie, jakie niespodzianki przyniesie nam kolejny rozdział naszych czytelniczych przygód.

Tymczasem, kto nie czytał, niech nadrabia zaległości, bo trzeci tom Karkonoskiej Serii kryminalnej już się zbliża. :) 

Popularne posty z tego bloga

DJ BAMBI - Auður Ava Ólafsdóttir

 Czasem warto nie tyle dawać głos, ile spróbować go naprawdę usłyszeć. Takim właśnie gestem było sięgnięcie po powieść "DJ Bambi" autorstwa Auður Ava Ólafsdóttir. Choć literatura skandynawska od lat budzi zaufanie jako przestrzeń wyważonej, subtelnej i świadomie prowadzonej narracji, tym razem lektura okazała się doświadczeniem znacznie bardziej wymagającym, niż można było przypuszczać. Seria „Dzieł Pisarzy Skandynawskich” przyzwyczaiła już czytelników do prozy starannie wyselekcjonowanej i literacko dopracowanej, jednak „DJ Bambi” wykracza poza ramy zwykłej opowieści. To książka, która nie tyle opowiada historię, ile zaprasza do wejścia w cudze doświadczenie. Rozmowy o tej powieści często wywołują podobne reakcje: „to nie moje tematy”, „nigdy bym po nią nie sięgnął”, „to nie dla mnie”. A jednak nawet osoby deklarujące dystans wobec podobnej tematyki słuchają opowieści o niej do końca. Być może z ciekawości, być może z potrzeby zrozumienia czegoś, co pozostaje odległe od włas...
  „Jako bibliotekarka wiem jedno: będę ją polecać czytelniczkom, które nie boją się ciszy między zdaniami. Tym, które nie potrzebują fajerwerków, lecz gęstej atmosfery. Tym, które lubią, gdy książka pracuje w nich jeszcze długo po odłożeniu.” Droga Przyjaciółko, Piszę zatem do Ciebie z bibliotecznego zaplecza, między półką z literaturą obyczajową a działem „proza współczesna — Polska”, bo właśnie tam próbuję umiejscowić Córki Mroku — i wciąż nie wiem, czy robię to właściwie. Mam na myśli powieść Córki Mroku autorstwa Agata Sosnowska , wydaną przez Wydawnictwo S@N . Książkę, której naprawdę niewiele mogę zarzucić — a jednak nie potrafię jej w sobie do końca osadzić. Zawodowo powinnam być zdecydowana. Powinnam wiedzieć, komu ją polecić bez wahania, do jakiej kategorii przypisać, jakim jednym zdaniem ją streścić. Tymczasem to proza, która wymyka się etykietom. To nie jest klasyczna saga rodzinna, choć czuć w niej ciężar dziedziczenia — nie tylko historii, ale i emocji. To nie jest t...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...