Przejdź do głównej zawartości

ZAPOMNIANE NIEDZIELE - Valerie Perrin



Wielki ocean ludzkich losów, zawiły labirynt uczuć i tajemnic, oto co oferują nam "Zapomniane niedziele", literacki klejnot wybitnej Valerie Perrin. Ta powieść, jak żadna inna, lśni na tle popiołów codzienności, emanując niezwykłą magią, która przykuwa uwagę od pierwszych, aż do ostatnich słów.

Perrin w swej mistrzowskiej narracji ukazuje nam rodzinę obciążoną nieuchwytną tragedią, której ślady pozostają na duszach jej członków niczym głębokie blizny. Miłość i nienawiść splatają się tutaj w nierozerwalną nić, która drży pod wpływem każdego dotknięcia opowieści. Zakazana miłość, nieosiągalna i ponadczasowa, staje się symbolem rozpaczy i tęsknoty, skrzętnie ukrytym między wierszami.

Jest to opowieść o kobiecie, która odważyła się kochać wbrew przeciwnościom losu. O mężczyźnie, którego życie wojna porwała na wojenną burzę i zostawiła na gruzach historii. O starości, osaczonej w murach domów opieki, gdzie wspomnienia są jedynym bogactwem, a zapomnienie czai się w każdym zakamarku, podszywając się pod codzienną rutynę.

Jednak życie, jak w magicznej opowieści, daje drugą szansę na szczęście. Jest to wzruszająca opowieść, przepełniona humorem, która ukazuje nam, co przeminęło i co wciąż trwa w naszych sercach. To dramatyczna historia miłości i przyjaźni, która łączy pokolenia i buduje mosty między ludzkimi istotami.

Ta słodko-melancholijna powieść, która wstrząsa moim sercem, przyniosła Valerie Perrin nie tylko uznanie krytyków, lecz także serca czytelników na całym świecie. Jej talent literacki rozkwita na kartach tej wyjątkowej opowieści, która natychmiast wspięła się na szczyty list bestsellerów we Francji, zdobywając liczne prestiżowe wyróżnienia.

Popularne posty z tego bloga

"OSTATNI ROZDZIAŁ" - Katarzyna Kalista

Trafiając na taką powieści jak ta, ma się ochotę trwać w niej niemal bez końca. Urocza, wzruszająca i pełna sentymentu. Inna niż wszystkie. Nie przesadzona ani pobieżna. Idealna dla każdej z nas. Dla każdego, kogo rozczulają historie innych. Dla wrażliwca, który lubi poddawać się emocjom, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, nadając smaku szarej rzeczywistości. To zaś, co uderza w tej książce najbardziej, to jej konstrukcja, czyli " powieść w powieści " oraz jej zakończenie, które niewiele ma wspólnego z romantyczną bajką o miłości. Jest mimo to kwintesencją smaku tej historii. Takie prawdziwe i niespodziewane wbrew pozorom. Subtelne i piękne. Tak samo piękne, jak i te przenikające się dwie historie, w których język jest nieokiełznaną materią, a rozwoju ich wydarzeń nie da się przewidzieć. W której " koniec jest zawsze początkiem czegoś nowego". Do tego szczera, emocjonalna i bardzo żywa. Można naprawdę oszaleć na jej punkcie. DEBIUT JAKICH MAŁO.

"KSIĘGA BEZIMIENNEJ AKUSZERKI" - Meg Elison

" Księga bezimiennej akuszerki " Meg Elison , laureatki nagrody im. Philipa K. Dicka to książka roku według " Publishers Weekly ". Nazywana opowieścią podręcznej w świecie postapo , która przedstawia wizję świata po wielkiej katastrofie, w tym przypadku po niesłychanie śmiertelnej epidemii gorączki, która doprowadziła do upadku znanej nam dziś cywilizacji. Przetrwać w świecie pandemii wydaje się jednak niczym, w porównaniu z tym, co wkrótce czeka ocalałych. Do tego " Księga bezimiennej akuszerki"pędzi w zawrotnym tempie. I nie chodzi tu bynajmniej o jej fabułę, a o jej przestrzeń czasową, która rozciąga się na wiele, wiele lat. Widać wyraźnie, iż autorka nie zamierzała skupiać się, ani zobrazować nam tylko chwili z życia bohaterki, jednego wydarzenia, jakiejś sensacji czy jednej przygody. Książka ta odsłania bowiem zrujnowany świat na przestrzeni niemal pokoleń, dając szansę czytelnikowi wyobrażenia sobie, czym tak naprawdę może być apokalipsa...

"SEMIRAMIDA" Ewa Kasala

" Semiramida " to kolejna powieść Ewy Kassali o wyjątkowej sile kobiecości, jak również bogate źródło historyczne. Pełne detali i ciekawostek pozwalająca poczuć atmosferę starożytnego świata. Autorka nie szczędzi czytelnikowi również i emocji, dzięki też i którym powieść staje się prawdziwą perełką literacką z gatunku tych obyczajowo-historycznych opowieści. Równie ważnym aspektem jej sukcesu jest też oczywiście postać głównej bohaterki — Królowej Semiramidy, jak i pozostałych kobiet, które odgrywają całkiem sporą rolę w tej historii. Wszystkie mądre, silne i odważne. Kobiety, które nie bały się używać rozumu. Kobiety pełne uczuć, których też i nie skrywały. Myślę, że każda z nas odnajdzie w nich odrobinę siebie. Być może zainspiruje się nimi albo inaczej spojrzy na samą siebie. Z powieści Ewy Kassali można więc czerpać pełnymi garściami. Można się wręcz delektować jej prozą. Jej barwą i smakiem, który pieści zmysły. I nie sposób się od niej oderwać. Choćby s...